Michael O'Leary nie przewiduje zmian w polityce bagażowej Ryanaira. (Fot. Simona Granati - Corbis/Corbis via Getty Images)

Szef Ryanaira ujawnił prawdziwy powód wprowadzenia opłat za bagaż podręczny

Dyrektor generalny irlandzkich tanich linii lotniczych Michael O'Leary wyjaśnił dlaczego pasażerów zniechęca się dodatkowymi opłatami za wnoszenie walizek na pokład samolotu. Oświadczył też, że Ryanair i grupy innych przewoźników popierają standaryzację zasad dotyczących rozmiaru bagażu podręcznego.

Szef Ryanaira w wywiadzie dla gazety "The Mirror" podkreślił, że linia lotnicza nie chce zarabiać na klientach, pobierając od nich opłaty za bagaż podręczny.

Obecnie pasażerowie mogą bezpłatnie wnieść na pokład jeden mały bagaż, taki jak torebka, plecak lub torba na laptopa, o wymiarach nieprzekraczających 40x20x25 cm. Chcąc zabrać drugi bagaż, muszą wykupić opcję pierwszeństwa wejścia na pokład lub wybrać możliwość nadania bagażu rejestrowanego o wadze do 10 kg.

Michael O'Leary twierdzi jednak, że opłaty za drugą sztukę bagażu nie zostały wprowadzone w celu zarabiania pieniędzy przez tanie linie lotnicze. Jego zdaniem ma to na celu skłonienie klientów do rezygnacji z wnoszenia dodatkowego bagażu na pokład samolotu.

Szef taniej linii lotniczej wypowiedział się na ten temat, kiedy zapytano go, czy Ryanair będzie nadal pobierał opłaty za bagaż podręczny po tym, jak w tym tygodniu hiszpański sąd uznał, że linia lotnicza ma do tego prawo - pomimo zarzutów, że opłaty te są "bezprawne i nieuzasadnione".

"Tak. Z bagażem podręcznym wiąże się kwestia bezpieczeństwa. Nie pobieramy opłat za bagaż podręczny ze względu na pieniądze, ale po to, abyś podróżował z mniejszym bagażem" – stwierdził.

Ryanair słynie z tego, że często nakłada na swoich klientów kary pieniężne za rozmaite lotnicze grzeszki, w tym za posiadanie zbyt dużego bagażu podręcznego, który nie mieści się w schowkach lub za zapominanie o dokonaniu odprawy online na co najmniej dwie godziny przed odlotem.

Ponadto szef linii lotniczych zaapelował o wprowadzenie standaryzacji zasad dotyczących rozmiaru bagażu podręcznego w całej Europie, twierdząc, że organizacja lotnicza reprezentująca International Airlines Group, Air France-KLM, easyJet, Lufthansę i Ryanair poparła taki ruch.

"Jako branża musimy mieć znacznie jaśniejsze wytyczne, pasażerowie są zdezorientowani. Powinniśmy wprowadzić jednolite standardy" – zauważył.

Zapytany, czy Ryanair planuje podnieść opłaty w tym roku, odparł: "Nie, nie planujemy". O'Leary przewiduje również kolejne lato z utrudnieniami na lotniskach w UK w tym roku, po postpandemicznych problemach w 2022 i 2023 roku.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0363
-0.0030
EUR
4.3058
+0.0025
USD
3.7362
+0.0062
CHF
4.5963
+0.0071
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu