Menu

Spór o Rockall grozi konfliktem Szkocji z Irlandią

Spór o Rockall grozi konfliktem Szkocji z Irlandią
Przez wiele lat wyspa jest terytorium spornym pomiędzy Irlandią, Islandią, Wyspami Owczymi i Wielką Brytanią. (Fot. Wikipedia)
Niewielka wysepka na Atlantyku od wielu lat jest przyczyną sporu pomiędzy kilkoma krajami. Obecnie Rockall należy do brytyjskiej strefy ekonomicznej, jednak kwestia przynależności terytorialnej kawałka lądu znów budzi wiele kontrowersji - tym razem w związku z Brexitem.
Reklama

Mała, niezamieszkana, skalista wysepka o średnicy ok. 30 m i wysokości 22 m leży 480 km na zachód od Manish Point w Szkocji oraz 424 km na północ od Donegal w Irlandii. 

Miejsce to stanowi terytorium sporne pomiędzy Irlandią, Islandią, Wyspami Owczymi i Wielką Brytanią. Od 1955 roku należy do Brytyjskiej EEZ, jednak Irlandia nigdy się z tym nie pogodziła. Rządy brytyjskie i irlandzkie przez wiele lat opracowywały modus vivendi (ułożenie stosunków pomiędzy stronami, np. państwami, na podstawie tymczasowego kompromisu, z pominięciem najbardziej rozbieżnych i zapalnych kwestii oraz zakładające ich późniejsze uregulowanie - przyp. red.).

W 2010 roku Wyspy Owcze złożyły do ONZ wniosek o rozsądzenie przynależności wyspy. Spór ten rozgorzał na nowo z chwilą potwierdzenia znanych już od lat 70. przypuszczeń, że wody wokół niej kryją bogate złoża ropy i gazu. Ponadto są tam również cenne łowiska ryb.

Ostatnio rząd szkocki zdecydował się podjąć działania w sprawie Rockall, podważając roszczenia Wielkiej Brytanii.

Rockall może stać się przyczyną większego sporu pomiędzy Szkocją a Irlandią. (Fot. BBC)

Irlandzki rząd zareagował spokojnie, ale stanowczo na nieoczekiwane ultimatum Szkocji w sprawie przynależności Rockall.

Ultimatum rządu szkockiego w odniesieniu do irlandzkich statków rybackich łowiących w promieniu 12 mil od Rockall, poruszyło niezwykle złożone kwestie suwerenności. W razie braku porozumienia, rozstrzygnięciem sprawy mogą zająć się sądy europejskie i międzynarodowe.

"Nagła eskalacja problemu ze strony rządu szkockiego wydaje się bezpodstawna" - twierdzi Bobby McDonagh, były ambasador Irlandii w UE i Wielkiej Brytanii. "Dopóki Szkocja nie będzie niepodległym krajem, wszelkie roszczenia suwerenności są brytyjskie, a nie szkockie" - dodaje.

Podstawowym założeniem SNP (Scottish National Party) jest twierdzenie, że niezależna Szkocja pozostanie częścią Unii Europejskiej.

Irlandia i Szkocja utrzymują obecnie przyjacielskie relacje. Przypusza się jednak, że nieumiejętne pokierowanie kwestią Rockall może przynieść pogorszenie stosunków. 27 maja, podczas spotkania na najwyższym szczeblu między Nicolą Sturgeon i Leo Varadkarem, intencje rządu szkockiego nie były sygnalizowane.

Społeczności rybackie wszędzie wywierają znaczący wpływ polityczny. W zeszłorocznych brytyjskich wyborach powszechnych SNP straciła kilka mandatów, głównie w okręgach wyborczych ze znaczącymi społecznościami przybrzeżnymi.

Ponadto Szkocka Federacja Rybaków (SFF) ostrzega, że ​​Irlandia będzie "nierozsądnie domagać się praw połowowych w szkockich wodach.

Chociaż oficjalnie zaprzeczono, że inicjatywa jest związana z Brexitem, to rząd szkocki podniósł kwestię przestrzegania strefy 12 mil wokół Rockall, tuż po referendum w sprawie Brexitu. McDonagh twierdzi wręcz, że posunięcie rządu szkockiego ma podłoże polityczne, a nie prawne.

Złożoność sytuacji podkreślają zwolennicy Brexitu, ponieważ Wielka Brytania będzie musiała wynegocjować ustalenia dotyczące eksportu swoich ryb do Unii Europejskiej, która jest jej największym rynkiem zbytu. 

    Komentarze
    • Wasp
      17 czerwca, 11:02

      Doskonale miejsce banicji Kaczynskiego.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 06.12.2019
    GBP 5.053 złEUR 4.272 złUSD 3.850 złCHF 3.896 zł

    Sport


    Reklama