Sklepy Claire's i The Original Factory Shop objęte postępowaniem upadłościowym
Właściciel obu sieci - spółka Modella Capital - poinformował, że firmy zostaną poddane procedurze upadłościowej w UK i Irlandii. Ma to dać im czas i przestrzeń na znalezienie nowego kupca.
Jak przekazała Modella, trudne warunki handlowe oraz "niepokojąco" słaba sprzedaż w okresie świątecznym sprawiły, że obie sieci znalazły się w "niepewnej" sytuacji.
Popularna wśród nastolatek sieć Claire’s posiada 154 sklepy i zatrudnia 1 355 pracowników, natomiast The Original Factory Shop ma 140 placówek i 1 220 pracowników.
Modella zakupiła Claire’s we wrześniu. Transakcja ta wiązała się z utratą około 1 000 miejsc pracy oraz zamknięciem 145 sklepów. Fundusz inwestycyjny jest właścicielem The Original Factory Shop od początku ubiegłego roku.
Właściciel obu sieci wyjaśnił, że były one "bardzo podatne na zagrożenia" już przed ich przejęciem. Wskazał także na wyzwania, takie jak sytuacja na głównych ulicach handlowych — które, jak podkreślono, "pozostają niezwykle trudnym środowiskiem" — oraz politykę rządu.
Obie sieci to kolejne ofiary trudnych warunków rynkowych, przez które sprzedaż w sklepach stacjonarnych spada. Klienci coraz częściej przenoszą się do internetu, porzucając znane marki zmagające się z wysokimi kosztami utrzymania tradycyjnych placówek.
Modella zyskuje coraz większe znaczenie na brytyjskich ulicach handlowych — w ubiegłym roku przejeła sieć sklepów WH Smith, a rok wcześniej sieć sklepów z artykułami plastycznymi Hobbycraft.
To również kolejna firma krytykująca decyzje ministry finansów Rachel Reeves, w wyniku których nastąpił wzrost kosztów prowadzenia działalności biznesowej, dodatkowo utrudniając handel w warunkach wysokiej inflacji.
Czytaj więcej:
UK: Logo WH Smith zniknie z brytyjskich ulic i zamieni się w TGJones
Sieć sklepów Claire’s ogłasza upadłość. Zagrożonych ponad 2 000 miejsc pracy
Setki sklepów odzieżowych w UK do zamknięcia. Wśród nich River Island i New Look
Poundland likwiduje kolejne sklepy. Trzy nowe zamknięcia jeszcze w grudniu
Kolejna brytyjska sieć odzieżowa zamyka swoje sklepy






























I think everyone can see by now that this country has been driven into a dead end.
Major brands are collapsing or relocating abroad on a massive scale.
Yet the so-called “progressive” Brits keep insisting that Brexit was a good and wise decision.
Apparently, what this country really needs is more “engineers” and people with big noses to siphon money out of the UK, while the welfare system continues to pour money into the pockets of sheep riders.
Take your time — no rush.
But your time is over, England.
It is already too late to wake up.