Menu

Sadiq Khan ponagla rząd. Chodzi o możliwość wyboru płci

Sadiq Khan ponagla rząd. Chodzi o możliwość wyboru płci
Burmistrz Londynu ocenił, że społeczność osób transseksualnych i niebinarnych napotyka niepotrzebne problemy, która łatwo można rozwiązać. (Fot. Getty Images)
Burmistrz Londynu wezwał brytyjski rząd do jak najszybszego wprowadzenia reformy prawnej ustawy Gender Recognition Act, zwracając uwagę, że powoduje ona wiele problemów dla transpłciowych i niebinarnych Brytyjczyków. Pod apelem Sadiqa Khana podpisali się również burmistrzowie największych brytyjskich miast, m.in. Manchesteru, Liverpoolu czy Sheffield.
Reklama

Sadiq Khan zaapelował do rządu Zjednoczonego Krolestwa, aby przyspieszył pracę nad rozwiązaniami prawnymi dotyczącymi samoidentyfikacji płci i "wprowadził je tak szybko, jak jest to możliwe", inspirując się modelami przyjętymi w Irlandii, Norwegii czy Danii.

Apel, pod którym podpisali się również burmistrzowie innych brytyjskich miast, zwraca uwagę na trudną sytuację osób nie identyfikujących się z żadną płcią lub są po jej zmianie.

"Gender Recognition Act był przełomowym aktem prawnym w swoim czasie, ale dziś jest to przestarzała ustawa, która pilnie potrzebuje reformy" - brzmi treść apelu.

Osoby niebinarne zwracają uwagę, że o tym, jaka płeć trafi do ich dokumentu tożsamości, wciąż decyduje przypadek. (Fot. Getty Images)

Rządowe badanie LGBT National Survey, które co roku identyfikuje nastroje i potrzeby 3,6-milionowej społeczności osób o nieheteronormatywnej orientacji seksualnej w Wielkiej Brytanii wykazało, że aż 92 proc. osób domaga się reformy Gender Recognition Act, która pozwoli osobom na samodzielną identyfikację płci.

Właśnie na te badania powołał się Sadiq Khan, zwracając jednocześnie uwagę, że tylko 12 proc. osób transseksualnych w Wielkiej Brytanii posiada tzw. świadectwo uznania płci. 

Najważniejszymi punktami reformy jest możliwość samodzielnej zmiany płci w dokumentach po operacji, ustanowienie trzeciej płci dla osób, które nie identyfikują się ani z kobietą, ani z mężczyzną oraz wsparcie nieletnich osób transseksualnych. 

Wielka Brytania jest obecnie trzecim najbardziej przyjaznym LGBT krajem w Europie, a w brytyjskim parlamencie zasiada rekordowa liczba posłów z mniejszości seksualnych. Według badania British Social Attitudes, które przeprowadzono na na początku czerwca br., 83 proc. Brytyjczyków nie ma żadnych uprzedzeń do osób o odmiennej orientacji seksualnej, a 66 proc. podpisało się pod stwierdzeniem "zdecydowanie popieram małżeństwa osób tej samej płci".

    Komentarze
    • Hhh
      23 lipca, 08:59

      Czy ktoś wie co to jest "osoba binarna" ? Co to za zwyrodnienie, na czym polega ta dewiacja? A swoją drogą to jak Sadik przeniesie się na tamten świat to mu Allach jaja urwie i będzie się zastanawiał kto on jest.

    • Lukasz
      23 lipca, 10:36

      Hhh podejrzewam, że wręcz przeciwnie. Allah da mu jeden z najwyższych stołków...w piekle. On tylko wykonuje swoje zadanie: rozwalić jeden z największych krajów Europy w jak najkrótszym czasie. Rozwalić go kulturowo, mentalnie. Można by powiedzieć, że oficjalnie nie ma za bardzo już co rozwalić. Jednakże, jeśli by tak było, ta ustawą już dawno była by zmieniona. Widocznie jest jeszcze jakaś bariera moralna, która nie pozwala Angielskim posłom na totalny odjazd demoralizacji.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 05.12.2019
    GBP 5.065 złEUR 4.278 złUSD 3.857 złCHF 3.899 zł

    Sport


    Reklama