Brytyjski rząd obrał nową strategię odstraszania nielegalnych imigrantów. (Fot. Getty Images)

Rząd UK rusza z kampanią odstraszającą migrantów na plażach Francji

Uchodźcy i migranci przebywający w północnej Francji, planujący przeprawę do Wielkiej Brytanii małymi łodziami, będą celem nowej kampanii informacyjnej zatwierdzonej przez brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (Home Office) - poinformował dziennik "The Guardian".

Na plażach w okolicach Calais i Dunkierki mają pojawić się znaki i ulotki w języku angielskim i francuskim, ostrzegające przed niebezpieczeństwami podróży przez kanał La Manche oraz informujące, że osoby takie mogą zostać odesłane na mocy nowego porozumienia "jeden za jednego" zawartego przez UK z Francją.

Znaki mają ponadto przekonywać, że obietnice przemytników dotyczące życia w Wielkiej Brytanii są fałszywe.

Jest to – według dostępnych informacji – pierwsza kampania tego rodzaju prowadzona fizycznie na terytorium Francji, za zgodą tamtejszego rządu.

Jednak organizacje działające na rzecz uchodźców już teraz odrzucają tę inicjatywę, określając ją mianem "gimmicku", czyli pokazówki bez realnego znaczenia dla osób potrzebujących wsparcia. Jednocześnie nie wierzą, że plakaty i oznaczenia cokolwiek zmienią.

Kampania została opracowana przez urzędników Home Office jeszcze za czasów poprzedniej minister spraw wewnętrznych, Yvette Cooper. Teraz została zatwierdzona przez jej następczynię, Shabanę Mahmood, która objęła urząd w piątek i już w poniedziałek ogłosiła, że jej "najwyższym priorytetem" jest zabezpieczenie granic UK.

W sobotę, pierwszego pełnego dnia urzędowania Mahmood, do Wielkiej Brytanii przybyło 1 097 osób – to jeden z najwyższych dziennych wyników w historii.

Nowe porozumienie migracyjne, potwierdzone przez premiera Keira Starmera w lipcu 2024 roku, przewiduje możliwość odesłania jednej osoby, która nielegalnie dostała się do Wielkiej Brytanii, w zamian za przyjęcie osoby z Francji, której szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku o azyl są większe.

Porozumienie to zostało przedstawione jako "przełomowe" i doprowadziło już do zatrzymań dziesiątek osób. Pierwsze deportacje miały się odbyć w sierpniu, jednak obecnie urzędnicy mówią, że rozpoczną się "w ciągu kilku tygodni" i na początku obejmą około 50 osób.

Home Office nie podało informacji, ile pieniędzy planuje wydać na kampanię. Jej start oczekiwany jest w najbliższym czasie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0692
-0.0302
EUR
4.3281
-0.0184
USD
3.7846
-0.0179
CHF
4.6826
-0.0331
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu