W nadchodzących miesiącach pasażerowie podróżujący z Wielkiej Brytanii muszą liczyć się z falami odwołanych lotów. (Fot. Getty Images)

Ryanair, easyJet i Jet2 aktualizują swój rozkład. 296 lotów z Wielkiej Brytanii odwołanych w maju

Trwający konflikt na Bliskim Wschodzie wywołał gwałtowny skok cen paliwa lotniczego na świecie. W efekcie linie lotnicze masowo modyfikują rozkłady, a tylko w maju z brytyjskich lotnisk odwołano blisko 300 rejsów.

Według danych firmy analitycznej Cirium, na dzień 12 maja odnotowano 296 odwołanych odlotów z lotnisk w Wielkiej Brytanii w maju, co stanowi wzrost z 120 odwołań odnotowanych sześć dni wcześniej. W ujęciu globalnym problem jest gigantyczny – w maju uziemiono około 13 tysięcy połączeń, co przełożyło się na utratę dwóch milionów miejsc dla pasażerów.

Główną przyczyną problemów branży są drastycznie rosnące koszty paliwa lotniczego, a nie jego fizyczny brak. Sytuacja jest bezpośrednim następstwem konfliktu zbrojnego między USA i Izraelem a Iranem. W odpowiedzi na ataki, Teheran zablokował strategiczną cieśninę Ormuz, przez którą transportowane jest 20% światowych dostaw ropy. 

Największe cięcia w majowych rozkładach wprowadziły niemiecka Lufthansa oraz Turkish Airlines, traktując odwoływanie lotów jako środek oszczędnościowy.

Prognozy na szczyt sezonu urlopowego (czerwiec–sierpień) są na szczęście bardziej stabilne, a korekty rozkładów – minimalne.

Linie lotnicze różnią się jednak w podejściu do kwestii ewentualnych dopłat paliwowych:

  • Ryanair: szef linii, Michael O'Leary, ostrzega, że mniejsi europejscy przewoźnicy mogą zbankrutować przez drogie paliwo. Jednocześnie zapewnia, że Ryanair posiada najlepsze zabezpieczenia finansowe (hedging) i nie wprowadzi żadnych dopłat paliwowych dla klientów.
  • EasyJet - przewoźnik gwarantuje, że zaplanowane wczasy z easyJet Holidays odbędą się bez dodatkowych opłat. Dyrektor finansowy firmy ostrzega jednak, że pod koniec lata – gdy wygasną obecne umowy na zakup paliwa po starych cenach – bilety mogą wyraźnie podrożeć.
  • Jet2 - władze linii złożyły jasną obietnicę: klienci, którzy rezerwują loty lub pakiety wakacyjne, mają gwarancję stałej ceny i nie zostaną zaskoczeni żadnymi ukrytymi kosztami w lecie.
  • Wizz Air oficjalnie potwierdził, że w szczycie sezonu letniego 2026 nie zamierza wprowadzać dodatkowych opłat paliwowych ani drastycznie podnosić cen biletów. Co więcej, dyrektor generalny linii, József Váradi, zapowiedział nawet krótkoterminowe obniżki cen i agresywne promocje błyskawiczne, aby przyciągnąć klientów wahających się przed rezerwacją urlopu. 
  • British Airways: spółka IAG (właściciel BA) przyznaje, że gwałtowny wzrost cen paliw uderza w firmę. Rzecznik linii wspomniał o planowanych "korektach cenowych", co w praktyce oznacza, że bilety na flagowe brytyjskie linie będą droższe. 


     

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.1014
+0.0269
EUR
4.3262
-0.0013
USD
3.7731
-0.0148
CHF
4.6760
-0.0004
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu