Russian submarine in English Channel an 'explosion risk' as WW3 fears surge
Dieslowa jednostka B-261 "Noworosyjsk" o długości 74 metrów – potencjalnie zdolna do przenoszenia broni jądrowej, choć nie ma dowodów na to, że ma na pokładzie pociski Kalibr – ma według rosyjskich źródeł "poważne problemy techniczne".
W ostatnich dniach płynący na powierzchni kanału La Manche "Noworosyjsk" był pod ścisłą obserwacją flot francuskiej, brytyjskiej, belgijskiej i holenderskiej podczas mijania Bretanii. Rosyjski kanał telegramowy VChK-OGPU – powiązany ze źródłami wywiadowczymi – po raz pierwszy poinformował o problemach okrętu, gdy ten przebywał na Morzu Śródziemnym w zeszłym miesiącu.
W poniedziałek Flota Czarnomorska zaprzeczyła "awarii i awaryjnemu wynurzeniu okrętu podwodnego Noworosyjsk u wybrzeży Francji", nie zaprzeczając jednak jednoznacznie, że okręt ma problemy techniczne.
Według państwowej agencji prasowej RIA Novosti, okręt odbywał "planowy tranzyt międzyflotowy" i "zgodnie z międzynarodowymi przepisami nawigacyjnymi okręty podwodne przepływają przez Cieśninę Dover wyłącznie na powierzchni".
VChK-OGPU poinformowało, że "paliwo wycieka bezpośrednio do ładowni" okrętu podwodnego. "Na okręcie podwodnym nie ma części zamiennych do naprawy ani wykwalifikowanych specjalistów, a załoga nie jest w stanie usunąć usterek. W związku z poważnym wypadkiem zaczęły pojawiać się inne problemy. Paliwo zgromadzone w ładowni stanowi zagrożenie wybuchowe" - dodano.
Źródło kanału ostrzegło, że załoga nie ma innego wyjścia, jak tylko rozpocząć "wypompowywanie ładowni" bezpośrednio do morza.
Okręt podwodny o wyporności 3100 ton jest eskortowany przez rosyjski holownik "Jakow Grebelskij". Może on pozostać na morzu przez 45 dni, napędzany generatorami diesla i silnikiem elektrycznym.
Dowództwo Morskie NATO wydało ostrzeżenie: "Obserwujemy", ale nie wspomniało o żadnych rzekomych problemach technicznych na okręcie.
Marynarka wojenna Holandii, wraz z morskim śmigłowcem bojowym NH90 i strażą przybrzeżną, przejęły obecnie obowiązki eskorty od sił brytyjskich. podwodnym u wybrzeży Gibraltaru, gdy ten rozpoczynał podróż powrotną do Rosji.
Przypuszcza się, że "Noworosyjsk" zmierza do rosyjskiego portu morskiego na Morzu Bałtyckim.
Czytaj więcej:
Szef NATO: Uruchamiamy Straż Bałtycką w celu wzmocnienia bezpieczeństwa na Bałtyku
Brytyjski analityk: NATO odpowie Rosji, gdy dojdzie do incydentu na Bałtyku lub Atlantyku
NATO rozważa zastosowanie zbrojnej odpowiedzi na rosyjską wojnę hybrydową
Brytyjskie samoloty patrolowały granicę z Rosją razem z siłami USA i NATO





























