Menu

Rushi Sunak: Po epidemii trzeba przywrócić kontrolę nad wydatkami

Rushi Sunak: Po epidemii trzeba przywrócić kontrolę nad wydatkami
Minister finansów podkreślił znaczenie zobowiązania torysów do tego, aby nie zadłużać kraju. (Fot. Getty Images)
Brytyjski minister finansów Rishi Sunak ostrzegł, że nie będzie łatwej i pozbawionej kosztów odpowiedzi na kryzys wywołany epidemią koronawirusa. Zapowiedział, że przywróci kontrolę nad finansami publicznymi.
Reklama

W przemówieniu wygłoszonym na odbywającej się zdalnie konferencji Partii Konserwatywnej Sunak przypomniał różne programy, które wprowadził w celu wsparcia gospodarki po wybuchu epidemii i zapewniał, że rząd Borisa Johnsona, tak jak do tej pory, będzie stał po stronie ludzi - zwłaszcza tych, którzy zmagają się z problemami finansowymi.

Ale zarazem zapewnił członków partii, że będzie chronił finanse publiczne, co było sugestią, że w przyszłości konieczne będzie podniesienie podatków lub cięcie wydatków. Zapowiedział, że w perspektywie średnioterminowej ma zamiar przywrócić kontrolę nad deficytem budżetowym i długiem publicznym Wielkiej Brytanii.

"Mamy święty obowiązek wobec przyszłych pokoleń, aby pozostawić finanse publiczne w dobrej kondycji. A dzięki starannemu zarządzaniu naszą gospodarką, ten konserwatywny rząd zawsze będzie równoważył bilanse. Jeśli będziemy twierdzić, że nie ma ograniczeń co do tego, ile możemy wydać i że możemy po prostu wyjść z każdego kryzysu za pomocą pożyczek, to jaki jest w tym sens? Nigdy nie udawałem, że jest jakaś łatwa, pozbawiona kosztów odpowiedź. Trudne wybory są wszędzie" - podkreślił Sunak.

Dodał, że jedynie dzięki 10 latom rozsądnego zarządzania gospodarką przez rządy Partii Konserwatywnej był w stanie reagować w odpowiedzi na epidemię w takim tempie i w takiej skali, w jakiej to ma miejsce. Obiecał, że w fazie wychodzenia kraju z kryzysu konserwatyści "nie dopuszczą do tego, aby jakikolwiek talent usechł lub został zmarnowany i pomogą wszystkim, którzy tego chcą, znaleźć nowe możliwości i rozwinąć nowe umiejętności".

"Zawsze mówiłem, że nie mogę ochronić każdego miejsca pracy i każdego przedsiębiorstwa, żaden minister nie może tego zrobić. Zobowiązuję się do jednego priorytetu: tworzenia, wspierania i rozszerzania możliwości na tak wielu ludzi, jak tylko mogę" - przekazał. Dodał, że w najbliższych miesiącach będzie słuchał, starał się być kreatywny i nie będzie poddawać się, nieważne jak trudna będzie sytuacja.

Sunak podczas swojego krótkiego - jak na standardy partyjnych konferencji - przemówienia podkreślił rolę Johnsona i mówił o bezcennej przyjaźni z szefem rządu. Było to pośrednim odniesieniem do medialnych spekulacji na temat tarć między nimi w związku z ewentualnymi podwyżkami podatków lub cięciami wydatków w przyszłości.

"Widziałem z bliska ciężar, jaki nosi na sobie premier. Wszyscy wiemy, że potrafi nawiązywać kontakt z ludźmi w taki sposób, w jaki niewielu polityków potrafi. To szczególna i rzadka cecha. Ale tym, czego komentatorzy nie widzą, a ja widzę, jest obawa i troska, jaką odczuwa każdego dnia o dobrobyt ludzi w naszym kraju" - przekazał minister finansów.

Czytaj więcej:

Media: Sunak zwiększy wydatki na wojsko kosztem pomocy zagranicznej

Ponad 100 mln razy skorzystano z rabatów na jedzenie poza domem

Brytyjska gospodarka "zdrowieje". Rośnie trzeci miesiąc z rzędu

UK: Rząd nadal będzie dopłacał do pensji, ale mniej i nie wszystkim

Partia Johnsona chce "wyrównać szanse" w kraju

    Komentarze
    • Myślący z ukej
      6 października 2020, 14:38

      Czyli on tak naprawdę nie panuje jako minister nad finansami tego kraju bo jak nie jest do końca pewny to kto ma to wiedzieć ? oczywiście nie powie im że kraj już jest bankrutem no bo co będzie straszył ich przed końcem roku.

    • Borsuk
      7 października 2020, 07:26

      No sobie od ryja na pewno nie odejmą

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 18.01.2021
    GBP 5.100 złEUR 4.547 złUSD 3.770 złCHF 4.229 zł

    Sport


    Sport

    Reklama