Nie wszystkie rosyjskie okręty podwodne są przestarzałe - podczas gdy starsze jednostki mają wady, nowoczesne okręty, takie jak te z klasy Jasień, są uznawane za jedne z najnowocześniejszych na świecie. (Fot. PAVEL KOROLYOV/AFP via Getty Images)

Rosyjski okręt podwodny na kanale La Manche może wybuchnąć? NATO monitoruje sytuację

NATO uważnie monitoruje rosyjski okręt podwodny, płynący przez kanał La Manche i Morze Północne. Doniesiono bowiem, że na okręcie "Noworosyjsk", należącym do Floty Czarnomorskiej, doszło do wycieku paliwa do ładowni, co stwarza "zagrożenie wybuchem". O sprawie donosi dzisiaj brytyjska prasa.

Dieslowa jednostka B-261 "Noworosyjsk" o długości 74 metrów – potencjalnie zdolna do przenoszenia broni jądrowej, choć nie ma dowodów na to, że ma na pokładzie pociski Kalibr – ma według rosyjskich źródeł "poważne problemy techniczne".

W ostatnich dniach płynący na powierzchni kanału La Manche "Noworosyjsk" był pod ścisłą obserwacją flot francuskiej, brytyjskiej, belgijskiej i holenderskiej podczas mijania Bretanii. Rosyjski kanał telegramowy VChK-OGPU – powiązany ze źródłami wywiadowczymi – po raz pierwszy poinformował o problemach okrętu, gdy ten przebywał na Morzu Śródziemnym w zeszłym miesiącu.

W poniedziałek Flota Czarnomorska zaprzeczyła "awarii i awaryjnemu wynurzeniu okrętu podwodnego Noworosyjsk u wybrzeży Francji", nie zaprzeczając jednak jednoznacznie, że okręt ma problemy techniczne.

Według państwowej agencji prasowej RIA Novosti, okręt odbywał "planowy tranzyt międzyflotowy" i "zgodnie z międzynarodowymi przepisami nawigacyjnymi okręty podwodne przepływają przez Cieśninę Dover wyłącznie na powierzchni".

VChK-OGPU poinformowało, że "paliwo wycieka bezpośrednio do ładowni" okrętu podwodnego. "Na okręcie podwodnym nie ma części zamiennych do naprawy ani wykwalifikowanych specjalistów, a załoga nie jest w stanie usunąć usterek. W związku z poważnym wypadkiem zaczęły pojawiać się inne problemy. Paliwo zgromadzone w ładowni stanowi zagrożenie wybuchowe" - dodano.

Źródło kanału ostrzegło, że załoga nie ma innego wyjścia, jak tylko rozpocząć "wypompowywanie ładowni" bezpośrednio do morza.

Okręt podwodny o wyporności 3100 ton jest eskortowany przez rosyjski holownik "Jakow Grebelskij". Może on pozostać na morzu przez 45 dni, napędzany generatorami diesla i silnikiem elektrycznym.

Dowództwo Morskie NATO wydało ostrzeżenie: "Obserwujemy", ale nie wspomniało o żadnych rzekomych problemach technicznych na okręcie.

Marynarka wojenna Holandii, wraz z morskim śmigłowcem bojowym NH90 i strażą przybrzeżną, przejęły obecnie obowiązki eskorty od sił brytyjskich. podwodnym u wybrzeży Gibraltaru, gdy ten rozpoczynał podróż powrotną do Rosji.

Przypuszcza się, że "Noworosyjsk" zmierza do rosyjskiego portu morskiego na Morzu Bałtyckim.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0553
+0.0188
EUR
4.3069
-0.0011
USD
3.7692
-0.0063
CHF
4.6702
-0.0038
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu