Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Raport: Dzieci imigrantów rzadziej uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych

Raport: Dzieci imigrantów rzadziej uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych
13-latkowie, dla których angielski nie jest pierwszym językiem, czują się mniej lubiani przez irlandzkich kolegów... (Fot. Thinkstock)
Dzieci imigrantów rzadziej uczestniczą w zajęciach sportowych i kulturalnych - stwierdzili naukowcy dublińskiego Trinity College. Zdaniem ekspertów, jedną z przyczyn może być specyfika tradycyjnych irlandzkich gier.
Reklama

Z przeprowadzonych wśród 8,5 tys. uczniów badań wynika, że ci z imigranckimi korzeniami generalnie mniej angażują się w zajęcia pozaszkolne. Największą różnicę zaobserwowano wśród 9- i 13-latków.

“Irlandzkie dzieci z tej grupy wiekowej częściej biorą udział w zajęciach sportowych. Najmniejsza różnica panuje natomiast między 9. a 13. rokiem życia – szczególnie wśród chłopców” - skomentował wyniki badań “Irish Examiner”.

Podobny trend zaobserwowano w podejściu do zajęć kulturalnych, choć zaangażowanie potomków obcokrajowców w zajęcia taneczne i muzyczne jest jeszcze niższe niż w sportowe.

“W grach drużynowych częściej biorą udział dzieci bardziej wykształconych rodziców oraz takie, które posiadają rodzeństwo” - wynika z raportu “Growing Up in Ireland”.

Zdaniem ekspertów, zjawisko może z jednej strony wynikać z braku integracji, ale także ze specyfiki sportów popularnych w Irlandii.

“Wyspiarze skupiają się na grach zespołowych (futbol gealicki, hurling czy hokej), a nie wszystkie dzieci takie lubią. Poza tym w ich rodzinach nie ma tradycji uprawiania tych sportów i nie kibicuje się ich drużynom” - argumentują eksperci.

Autorzy opracowania podkreślili wagę tworzenia możliwości udzielania się poza szkołą uczniów ze środowisk imigranckich.

“13-latkowie, dla których angielski nie jest pierwszym językiem, czują się mniej lubiani przez irlandzkich kolegów. Wynika to w znacznej mierze z posiadania mniejszej liczby przyjaciół i poczucia bycia mniej popularnym w gronie rówieśników w wieku 9 lat” - konkluduje raport.

Wyniki badań zostały zamieszczone w zimowej edycji "The Economic and Social Review".

 

    Komentarze


    • Hehe
      7 stycznia, 07:26

      "futbol gealicki, hurling czy hokej" czyli jakies denne niewiadomoco, zamiast interesowac sie pilka nozna skokami czy formułą 1 to irloe zawsze maja jakies wklasne dziwadła i dziwia sie czemu inni ich nie lubia

    • Piter brook house
      7 stycznia, 08:44

      Angole, brytole I irole to rasisci zwlaszcza do Polakow. Rodzice ucza swoje dzieci byc rasistami poniewaz sami nimi sa.
      Ja sram na UK bo to przyglupy I lenie smierdzace!!! Tfuu!!!

    • Sewr
      7 stycznia, 08:48

      a ja mysle ze glowna przyczyna nie uczestniczenia w tych zajeciach jest fakt koniecznosci placenia za nie. Niestety w wiekszosci Polacy zarabiaja mniej niz tubylcy, co wiaze sie z koniecznoscia wiekszego kontrolowania wydatkow.

    • Czytelnik anonimowy
      7 stycznia, 08:58

      tak Polaki się nie integrują uważają się za najlepszych . ciulacie kasę godności nie macie , żony kible obcym szorują zuchwale marząc o lepszym życiu , partnerze może czasem .

    • Willys
      7 stycznia, 09:23

      Nie ingeruja sie bo nie beda sie plaszczyc jak wszelkiej masci przeszczepy,ktorych angol moze nawet opluc a on powie ze deszcz pada.bo angole nie rozumieja jak mozna nie szanowac swojej nacji tylko udawac brytyjczyka.pluja na takich.maja szacunek tylko do takich co szanuja wlasne korzenie i srodowisko.

    • GRUNWALD
      7 stycznia, 12:03

      Jak Polacy maja sie integrowac skoro Bryci nie chca tej integracji. Badzmy dumni ze jestesmy Polakami. Nie jestesmy im nic winni, to oni maja dlug wdziecznosci za pomoc w obronie wyspy zwanej przez nich Great Britain przed Niemcami.

    • LSD
      7 stycznia, 12:17

      Do : anonimowej . Wiesz brown nosku my Polacy chociaz mamy zony, rodziny, przyjaciol ( tych szczerych ) . A nie angiielskie dwulicowe podmioty spoleczne. Ja osobiscie tez juz mam w nosie ingerowanie , a powod jest prosty Mam swoj Honor i Charakter. To sa te dwie rzeczy ktorych ty nigdy nie posmakujesz ze wzgledu na swa ulegla nature brown nosku. Ty bedziesz zawsze sie dopasowywal, zaslaniajac sie etyka , kultura osob. A prawda jest taka ze brak ci tych dwoch rzeczy o ktorych mowilem wczesniej. Ja ide gdzie chce ty tam gdzie ci kaza! Szanuj a bedziesz Szanowany brown nosku .

    • Czytekniczka
      7 stycznia, 12:33

      Popieram LSD .Trzeba miec swoj homor o chodzic tam gdzie samemu sie wybierze a co do czytelnika to jakis sflustrowany stary pierdziel ktory nie ma zony i nie szanuhe zadnych kobiet.Nawet jesli ktoras sprzata kible jak pisze nasz oan od kraciatych toreb to nie jegi sasrany interes wazne ze nie kradnie i nie obczernia rodakow jak on .Zastanawiam sie czemu tej szumowiny administrator londynka nie zablokuje.To bydle ktore ma za nic honor i inteligencja nie grzeszy.Nigdy nie przeczytalam sensownego komentarza z jego strony To burak z krwi i kosci i moze mnie londynek zablokowac przez takiego trola

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 20.09.2018
    GBP 4.841 złEUR 4.291 złUSD 3.670 złCHF 3.799 zł

    Sport


    Reklama