Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Premier May: Nie ma silniejszego sojuszu niż UK z USA

Premier May: Nie ma silniejszego sojuszu niż UK z USA
Theresa May podkreśliła znaczenie sojuszu brytyjsko-amerykańskiego. (Fot. Getty Images)
Brytyjska premier Theresa May zapowiedziała wczoraj, że Wielka Brytania pozostanie najsilniejszym sojusznikiem USA, zapewniając, że po wyjściu z Unii Europejskiej kraj wejdzie 'na nowy kurs', a jego 'globalne sojusze będą mocniejsze niż kiedykolwiek'.
Reklama

W przesłanym mediom oświadczeniu Downing Street zaznaczono, że w trakcie rozpoczynającej się w dziś wizyty amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa w Wielkiej Brytanii, premier May będzie chciała podkreślić siłę transatlantyckiej relacji, "wskazując, jak bliska jest współpraca w zakresie obrony, bezpieczeństwa i polityki zagranicznej", a także "omawiając nieprzebrane możliwości do pogłębienia więzi w takich obszarach jak handel i wzajemne inwestycje w najbliższych latach".

"Wychodząc z Unii Europejskiej rozpoczniemy wytyczanie nowego kursu dla Wielkiej Brytanii w świecie i nasze globalne sojusze będą mocniejsze niż kiedykolwiek wcześniej" - zapowiedziała May, oceniając, że "nie ma silniejszego sojuszu niż nasza specjalna relacja ze Stanami Zjednoczonymi i nie będzie także w nadchodzących latach".

"Wielka Brytania i Stany Zjednoczone mają unikalnie bliskie partnerstwo w walce o demokrację i globalne bezpieczeństwo, a także podzielamy spojrzenie na świat w przypadku znacznej większości kwestii dotyczących polityki zagranicznej" - kontynuowała brytyjska premier.

Jak zaznaczyła, "nasza relacja w zakresie handlu i inwestycji nie ma sobie równych: jesteśmy największymi inwestorami w swoich wzajemnych systemach gospodarczych i każdego dnia miliony Brytyjczyków idą pracować dla amerykańskich firm w Wielkiej Brytanii, a miliony Amerykanów idą pracować dla brytyjskich firm w Stanach Zjednoczonych".

May zakończyła zapewniając, że jej zdaniem oba kraje "są bezpieczniejsze, bardziej kreatywne i mogą cieszyć się większym dobrobytem, kiedy pracują razem".

Trump i pierwsza dama Melania Trump przylecą dziś do Wielkiej Brytanii z Brukseli, tuż po zakończeniu szczytu NATO. Koszt wizyty amerykańskiego prezydenta szacuje się na 8-10 mln funtów, a w stan gotowości zostaną postawione niemal wszystkie jednostki w Anglii i Walii.

 

    Komentarze


    • Emigrantka w uk
      12 lipca, 11:17

      Mysle ze p.May zbyt optymistycznie widzi przyszlosc Wlk.Brytanii.Donald Trump jest troche nieprzewidywalnym politykiem a swoich decyzki z nikim nie konsultuje wiec Wlk.Brytania bedzie skazana na ulozenie swoich dobrych relacji z Europa

    • Milo
      12 lipca, 11:31

      Koń by się uśmiał z tych bredni.

    • Fiuc
      12 lipca, 12:18

      I znowu wielkie slowa o wielkosci i unikalnosci , bliskosci partnerstwa miedzy USA i potezna uk. Ktora wlasnie staje na nogi uwalniajac sie od okrutnej, podlej i wykorzystujaca brytanie UE. Tak jak napisal przedmowca. Kon by sie usmial z tych bredni

    • Koń
      12 lipca, 13:31

      uśmiałem sie z tych bredni...

    • Ja
      12 lipca, 14:58

      Srali muszki,bedzie wiosna

    • M
      12 lipca, 15:06

      Mala wyspa z kompleksem wyzszosci...

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 20.07.2018
    GBP 4.838 złEUR 4.327 złUSD 3.717 złCHF 3.720 zł

    Sport


    Reklama