Premier UK: "Chciałbym, aby hotele dla azylantów zostały zamknięte do 2029 r."
"Jestem zdecydowany, że niezależnie od tego, czy chodzi o osoby (nielegalnie) przekraczające granicę, czy o osoby przebywające w hotelach dla azylantów, musimy się z tym bezwzględnie uporać" – stwierdził szef brytyjskiego rządu.
Wyjaśnił, że aby doszło do zamknięcia hoteli, w których obecnie przebywają osoby czekające na azyl, konieczne jest "uporządkowane, systematyczne przeglądanie spraw tak szybko, jak to możliwe, a następnie odsyłanie osób, które nie powinny znaleźć się w kraju".
Zamknięcie hoteli dla azylantów potwierdziła ministra spraw wewnętrznych Yvette Cooper. Przemawiając wczoraj w Izbie Gmin, mówiła, że powinno to się stać "tak szybko, jak to jest możliwe", ale "w sposób uporządkowany i zrównoważony".
Polityczka zapowiedziała gruntowną reformę systemu ubiegania się o azyl, który jej zdaniem obecnie jest "przestarzały" i "niesprawiedliwy". Zmiany mają polegać na stworzeniu nowego organu, który będzie "rozpatrywał odwołania w sprawach dotyczących azylu i imigracji".
Dodatkowo jeszcze w tym tygodniu rząd ma przedstawić nowe przepisy imigracyjne mające na celu tymczasowe zawieszenie składania nowych wniosków w ramach obowiązującej obecnie procedury łączenia rodzin uchodźców, do czasu wejścia surowszych zasad ich przyznawania.
W Danii i Szwajcarii osoby, którym przyznano ochronę humanitarną, nie mogą ubiegać się o sprowadzenie rodziny przez co najmniej dwa lata od momentu udzielenia ochrony. - Jednak w Wielkiej Brytanii wnioski o ochronę wpływają średnio w ciągu miesiąca od jej przyznania – stwierdziła Cooper.
Ministra poinformowała także, że pod koniec września odbędą się pierwsze deportacje migrantów, którzy nielegalnie dotarli do Wielkiej Brytanii przez Kanał La Manche, w ramach umowy zawartej z Francją.
Od lipca trwają antyimigranckie protesty pod hotelami dla azylantów w całej Wielkiej Brytanii. Towarzyszą im kontrmanifestacje organizowane przez środowiska antyrasistowskie.
Zdarzeniem, które wywołało falę protestów, było zatrzymanie przez policję z Essex Etiopczyka, azylanta mieszkającego w hotelu dla osób oczekujących na azyl w Epping, pod zarzutem napaści seksualnej na 14-letnią dziewczynę. Mężczyzna zaprzeczył oskarżeniom. Wyrok w jego sprawie ma zapaść w czwartek.
Według danych ministerstwa spraw wewnętrznych w drugim kwartale 2025 r. działało do 210 hoteli dla azylantów na terenie całej Wielkiej Brytanii, w których przebywało ponad 32 tys. osób.