"Musimy pozostać zjednoczeni i zdecydowani, by chronić naszych obywateli i przedsiębiorstwa" - napisał po tym spotkaniu prezydent Francji. (Fot. Antoine Gyori - Corbis/Corbis via Getty Images)

Premier Starmer rozmawiał z prezydentem Francji na temat ceł USA i sił na Ukrainie

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer rozmawiał wczoraj na temat ceł amerykańskich i ich wpływu na gospodarkę światową z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Przywódcy omówili też piątkową wizytę szefów sztabów generalnych armii obu państw w Kijowie.

Jak przekazał urząd premiera Wielkiej Brytanii, przywódcy "zgodzili się, że wojna handlowa nie leży w niczyim interesie, ale wszystkie opcje powinny być na stole". W oświadczeniu dodano, że Starmer i Macron rozmawiali o wpływie ceł na gospodarkę i na bezpieczeństwo globalne, szczególnie w Azji Południowej.

Macron w komentarzu na serwisie X poinformował, że wspólnie ze Starmerem potwierdzili "determinację, by ściśle koordynować stanowiska w trwających dyskusjach z prezydentem (USA) Donaldem Trumpem. Dodał następnie: "musimy pozostać zjednoczeni i zdecydowani, by chronić naszych obywateli i przedsiębiorstwa".

Poinformował, że tematem rozmowy były wydarzenia na Ukrainie, w związku z wizytą szefów sztabów generalnych.

"Kontynuujemy, razem z koalicją chętnych na rzecz Ukrainy, nasze rozmowy o długoterminowym wsparciu dla narodu ukraińskiego - po pierwsze, dla jego armii (...), po drugie, dla możliwych sił reasekuracyjnych rozmieszczonych za linią rozgraniczenia walczących stron, by odstraszyć wszelką nową agresję rosyjską" - napisał Macron. 

Wielka Brytania została objęta przez USA cłami w wys. 10 proc., ale jej przemysłu motoryzacyjnego dotyczą cła w wys. 25 proc. nałożone przez USA na samochody osobowe, lekkie ciężarówki i części zamienne.

Starmer stwierdził w czwartek, że decyzja Stanów Zjednoczonych będzie miała wpływ na gospodarkę brytyjską, jak i światową. BBC podała, powołując się na wyliczenia analityków z londyńskiego think tanku Public Policy Research, że z powodu ceł, którymi został objęty brytyjski przemysł motoryzacyjny, pracę stracić może 25 tys. osób.

Francja w mniejszym stopniu niż inne kraje UE jest zależna od eksportu do USA - stanowi on 1,6 proc. francuskiego PKB. Jest on jednak bardzo ważny dla niektórych branż, jak przemysł lotniczy, produkty luksusowe i alkohole. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.1014
+0.0269
EUR
4.3262
-0.0013
USD
3.7731
-0.0148
CHF
4.6760
-0.0004
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu