Menu

Premier Starmer rozmawiał z Trumpem o brytyjskich żołnierzach w Afganistanie

Premier Starmer rozmawiał z Trumpem o brytyjskich żołnierzach w Afganistanie
Ponad 150 000 brytyjskich żołnierzy służyło w Afganistanie po inwazji pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych w 2001 roku , a ponad 450 z nich zginęło. (Fot. Getty Images)
Brytyjski premier Keir Starmer poruszył w sobotniej rozmowie telefonicznej z prezydentem USA Donaldem Trumpem temat brytyjskich żołnierzy w Afganistanie - poinformowała kancelaria szefa rządu Wielkiej Brytanii. W czwartek Trump umniejszył rolę wojsk sojuszniczych podczas misji w tym kraju.

"Premier wspomniał o dzielnych i bohaterskich żołnierzach brytyjskich i amerykańskich, którzy walczyli ramię w ramię w Afganistanie, a wielu z nich nigdy nie powróciło do domu. Powiedział, że nie wolno nam zapomnieć o ich poświęceniu" – podało w komunikacie biuro szefa brytyjskiego rządu.

Jak dodała kancelaria, przywódcy omówili również kwestie negocjacji pokojowych w celu zakończenia wojny w Ukrainie i konieczność wzmocnienia bezpieczeństwa w Arktyce. Starmer stwierdził, że kwestia Arktyki jest "absolutnym priorytetem" dla jego rządu.

W czwartek Trump powiedział w rozmowie z telewizją Fox News, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO. "My nigdy ich nie potrzebowaliśmy. My nigdy tak naprawdę o nic ich nie prosiliśmy" - stwierdził. Według niego, wojska NATO podczas misji w Afganistanie "trzymały się trochę z tyłu" i "trochę z dala od linii frontu".

Brytyjska misja bojowa zakończyła się przekazaniem bazy Camp Bastion siłom afgańskim 26 października 2014 r. Część brytyjskich żołnierzy pozostała w Afganistanie, pełniąc funkcje szkoleniowe i doradcze w Kabulu i Helmandzie.
(Fot. Getty Images)

Wypowiedź Trumpa wywołała falę oburzenia m.in. w Wielkiej Brytanii. Starmer powiedział w piątek, że uwagi prezydenta USA o żołnierzach NATO w Afganistanie były skandaliczne i obraźliwe. Zasugerował, że Trump powinien przeprosić za wypowiedź, w której lekceważył udział sojuszniczych wojsk.

W sobotę prezydent USA napisał na platformie społecznościowej Truth Social o "wspaniałych i niezwykle odważnych żołnierzach Wielkiej Brytanii", którzy „zawsze będą ze Stanami Zjednoczonymi". "Kochamy Was wszystkich i zawsze będziemy kochać!" – dodał Amerykanin.

Do Afganistanu, obok sił Stanów Zjednoczonych, wkroczyły wojska wielu państw NATO, w tym Polski i Wielkiej Brytanii. Obecność zachodnich sojuszników w Afganistanie trwała blisko 20 lat. Zginęło ponad 3 500 żołnierzy koalicji, najwięcej z nich - blisko 2 500 - było Amerykanami. Armia brytyjska poniosła drugie pod względem wielkości straty.

Czytaj więcej:

UK: Politycy krytykują Trumpa za słowa, że żołnierze NATO w Afganistanie "trzymali się z tyłu"

Książę Harry: Ofiara żołnierzy z Afganistanu zasługuje na szacunek

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 10.04.2026
    GBP 4.8924 złEUR 4.2610 złUSD 3.6506 złCHF 4.6147 zł

    Sport