Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Pracodawcy w UK mają problemy z zatrudnieniem wykwalifikowanych pracowników

Pracodawcy w UK mają problemy z zatrudnieniem wykwalifikowanych pracowników
Utrudniony dostęp do wykształconych pracowników ma negatywny wpływ na brytyjskie przedsiębiorstwa. (Fot. Thinkstock)
9 na 10 brytyjskich firm ma trudności ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników, a Brexit jeszcze pogorszy tę sytuację - ustaliła organizacja City and Guilds of London Institute. Zdaniem ekspertów, wystąpienie Wielkiej Brytanii z Unii obniży jej atrakcyjność jako rynku pracy i zniechęci specjalistów do przyjazdu.
Reklama

"W ciągu najbliższych pięciu lat potrzebna będzie znaczna liczba dodatkowych specjalistów, jednak dwie trzecie brytyjskich pracodawców uważa, że problemy z kompletowaniem wykwalifikowanych zespołów w ciągu najbliższych lat pozostaną takie same lub się pogłębią” - przekazał "The Independent”.

Przedsiębiorcy obawiają się ponadto, iż brak wyspecjalizowanej kadry wpłynie na obniżenie produktywności.

"Problem ten był najczęściej wskazywany przez ankietowanych. Zdaniem 46% z 1 tys. respondentów, Brexit spowolni rozwój biznesów. Pracodawcy chcieliby widzieć więcej wsparcia ze strony rządu oraz brytyjskiego systemu edukacji w dostarczaniu potrzebnych umiejętności” - kontynuuje dziennik.

Jako rozwiązanie problemu badacze zasugerowali organizowanie szkoleń zawodowych. Co czwarty ankietowany wskazał naukę zawodu jako planowaną metodę pozyskiwania pracowników.

Wyniki potwierdzają dane z innego opublikowanego wczoraj raportu, który wskazuje, że co piąta firma sektora usług turystycznych odczuwa od 2 lat problemy z obsadzaniem wakatów.

YouGov w badaniu wykonanym dla firmy Planday ustaliło, iż decyzja o opuszczeniu Unii Europejskiej "uczyniła Zjednoczone Królestwo miejscem mniej przyjaznym do pracy i życia”.

O możliwym braku specjalistów na rynku pracy donoszono już wcześniej, m.in. w rapocie portalu TotalJobs. Co czwarty przedsiębiorca był wówczas zdania, że Zjednoczone Królestwo już teraz traci przez szanse konkurowania na światowych rynkach przez braki w kadrach.

Obietnice rządu mogą nie wystarczyć, aby zachęcić inwestorów do dalszej aktywności w Wielkiej Brytanii. (Fot. Getty Images)

 

    Komentarze


    • Bryndal
      14 czerwca, 17:16

      Nie ma się czym przejmować - przecież Tereska już wie, że niebawem przyjadą specjaliści z Bangladeszu, Filipin, Indii. Wenezuela też skutecznie zachęca swoich obywateli do wyjazdu, a nie wspomnę o dryfujących łodziach na morzu Śródziemny, ze specjalistami z Syrii i reszty Afryki...

    • Czytelnik anonimowy
      14 czerwca, 17:40

      przez ostatnie 14 lat najechalo się tyle specjalistów z Europy wschodniej że teraz mamy brexit. czym charakteryzuje się taki specjalista ? ma plecak, piwny brzuch , angielski wciąż słabiutko, ma albo miał passata , zarobki wciąż w pierwszym progu podatkowym. no i najważniejsze mu się NALEŻY....

    • .....
      14 czerwca, 17:46

      Ale ten basiasty Janek nawet jak jest nawalony jest powiedzmy dobrym spawaczem/mechanikiem wiec nadal jest specjalista debilu

    • Wilko
      14 czerwca, 17:47

      Jacy pracodawcy? Te knury chytre o każdy grosz.

    • Czytelnik anonimowy
      14 czerwca, 18:20

      Mała brytania idzie na samo dno nie ma ani ratunku ani odwrotu. Kto mądry już dawno poszukał bardziej przyjaznego miejsca do życia.

    • Yyy
      14 czerwca, 18:22

      No, ale ktora np.pielegniarka czy ksiegowa bedzie pracowac w takim Londynie za 1500-1600 funtow miesiecznie jesli za sam tylko pokoj bedzie musiala wydac 800 funtow, 200 na metro, bo samochodu miec nie bedzie, no i co dalej? Jak zyc? Niech zaczna placic adekwatnie do kosztow utrzymania to i pracownicy sie znajda

    • Czytelnik anonimowy
      14 czerwca, 18:39

      i znowu ujadanie jak w Uk źle i niedobrze... sami niedoceniani... powtarzam tania siła robocza jak już nazwa wskazuje ma być tania !

    • Tadeo
      14 czerwca, 19:44

      Wilko-trafne spostrzeżenie - chytre knury...Od 2004 przyzwyczaili się do niskich stawek a po 2010 zwalali na czas po kryzysie...Nie mogą się napaść kasą nigdy!!!! Wczoraj dzwonił do mnie kumpel z miasta obok.W firmie dystrybucyjnej,w której pracuje proponowano wczoraj pracownikom agencyjnym kontrakty na stałe.Firma tnie koszty i chce się pozbyć agencji pracy.Na każdej zmianie oferowali po 12 miejsc.Stawka 8 GBP/h.Na jego zmianie tylko 2 Rumunów i 1 Litwin zdecydowali się-ani jeden Polak,Słowak ani Węgier.Wyśmiali na hali człowieka z HR firmy,aż ten poczuł się głupio.Ludziska mądrzeją...

    • THC
      14 czerwca, 19:57

      Nie potrzeba już specjalistów z plecakiem. Potrzeba wykształconych specjalistów w IT, inżynieria, lekarze, finanse. Plebs może się spakować w torbę w kratę, pakowaczy kanapek zastąpi robot, będzie szybciej. Żyjemy w czasach gdzie automatyzacja jest dziś tak jak kiedyś pierwszy silnik spalinowy. Plebs powie: przecież ktoś musi pracować fizycznie. Hue hue hue :D

    • Przemko
      14 czerwca, 20:23

      gospodarka idzie na dno, a przecież jeszcze nadal nie ma brexitu. LOL. za to mają miesiąc pedalskiej nachalnej "promocji" pod znakiem "dumy" - ciekawe z czego ci sodomici są tak dumni? kraj idiotów!

    • Mario
      14 czerwca, 20:45

      Jak to, a gdzie angielscy uczeni pobierający benefity

    • Czytelnik anonimowy
      14 czerwca, 22:25

      Nieprawda : 9 lat zatrudniali mnie tutaj / doswiadczony elektryk 40 lat w zawodzie / teraz nie chca bo mam NARIC a nie mam ich JIB .

    • Jak to?
      15 czerwca, 00:08

      Jak to nie ma fachowcow? A gdzie wspaniali polscy profesorowie, specjalisci od kazdego tematu chwilowo pracujacy za najnizsza stawke? Przeciez im zaden temat nie jest obcy, co ewidentnie widac po pieknie napisanych stylistycznie i ortograficznie elaboratach pod artykulami na Londynku :) Wiem wiem, po prostu tu sie nic nie oplaca, bo mieszkania brudne i drogie, a biedny czlowiek zarabia ledwo na czynsz. Jakby tak zaplacili za nic te 10 funtow dniowki wiecej, bylby raj :))) I zeby tak jeszcze polski ksiegowy albo znajacy troche po angielsku szwagier zadzwonil o wieksze benefity...

    • Marek Staszek
      15 czerwca, 00:54

      Jestem dobrym fachowcem. Wiele ludzi dzwoni i pyta o biurokracje karty csc jakies i wiele innych pytań podobnych a nie o konkretną robote ??? A ja zawsze na to że takie gówna mnie nie interesują . Przez 13 lat nie miałem i nie potrzebuje . a jak pytam ile na reke dostane za dzień to mi zawsze oczy zamydlają rocznym zarobkiem . zawsze odpowiadam wypierdalaji szukaj sobie dalej i tyle. Roboty nie brakuje bez tych kart i biurokracji...............

    • THC
      15 czerwca, 07:56

      Marek Staszek ja mam £70k/rok i nie narzekam, nikt mi oczu nie mydli. Robic sie nie chce. Spakowani? Hue hue hue ;D

    • Lol
      21 czerwca, 16:47

      Ktos musi zarabiac 10k zeby inny mial 70k - co nie oznacza, ze obie profesje nie sa potrzebne, szacunku troche. Za duze roznice - to stad brak wlasnie tego szacunku.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 07.12.2018
    GBP 4.808 złEUR 4.285 złUSD 3.769 złCHF 3.792 zł

    Sport


    Reklama