Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Posłanka SNP: Czy obywateli UE czeka los pokolenia Windrush?

Posłanka SNP: Czy obywateli UE czeka los pokolenia Windrush?
Istnieje ryzyko, że obywatele UE mogą być dyskryminowani. (Fot. Getty Images)
Posłanka Szkockiej Partii Narodowej Joanna Cherry spytała w Izbie Gmin premier Theresę May o sytuację mieszkającego w Szkocji Polaka, któremu odmówiono zasiłku, uzasadniając decyzję brakiem statusu rezydenta - choć mieszka tam od 14 lat.
Reklama

Występując w trakcie cotygodniowej sesji pytań i odpowiedzi z udziałem szefowej rządu, edynburska posłanka tłumaczyła, że 20-letni mężczyzna mieszka w Szkocji od szóstego roku życia, ale brytyjskie urzędy uznały, że z jakiegoś powodu nie spełnia wymogu rezydencji, aby otrzymać zasiłek dla osób poszukujących pracy.

"Nawet ministerstwo pracy i emerytur nie jest w stanie zrozumieć wyglądającego niczym z powieści Kafki listu, który otrzymał. Czy podobnie jak skandal Windrush to jest zwiastun tego, co spotka obywateli Unii Europejskiej w Wielkiej Brytanii?" - pytała Cherry, podkreślając jednocześnie "wartościowy wkład polskiej społeczności w szkockie społeczeństwo".

Skandal dotyczący pokolenia Windrush związany był z serią błędów administracyjnych po stronie Wielkiej Brytanii, co skutkowało wątpliwościami dotyczącymi statusu nawet do pół miliona osób, które przyjechały do tego kraju w latach 1948-71 z dawnych brytyjskich kolonii na Karaibach.

Dziennik "The Guardian" ujawnił, że wiele z tych osób mogło być w ostatnich latach błędnie pozbawione dostępu do publicznej służby zdrowia, rynku pracy lub nawet prawa rezydencji. W konsekwencji w kwietniu tego roku stanowisko straciła ówczesna szefowa ministerstwa spraw wewnętrznych Amber Rudd.

W odpowiedzi na pytanie Joanny Cherry premier May tłumaczyła, że w ramach trwających negocjacji z Unią Europejską brytyjski rząd "doszedł do porozumienia w sprawie praw dostępnych dla obywateli Unii Europejskiej mieszkających w Wielkiej Brytanii", a także przedstawiono szczegółowe informacje dotyczące ich statusu w będącym wciąż przedmiotem rozmów tzw. okresie przejściowym (implementacji).

Szefowa rządu podkreśliła jednocześnie, że w niedawnym wystąpieniu na Downing Street złożyła jednostronną gwarancję zachowania praw 3,3 mln unijnych obywateli mieszkających w Wielkiej Brytanii - w tym miliona Polaków - nawet w razie załamania się negocjacji z Unią Europejską. "Zadbamy o to, że będą oni otoczeni opieką" - podkreśliła.

May odmówiła natomiast komentarza w tej konkretnej sytuacji, zapowiadając jedynie, że "jest pewna, że ministerstwo pracy i emerytur przyjrzy się szczegółowo tej sprawie".

 

    Komentarze


    • Jansen
      11 października, 12:38

      Jędza, nędza.

    • Jjjj
      11 października, 14:14

      Tak tak zadbaja ,wiekszosc ludzi sie nie utrzyma to sama zjedzie to wlasnie caly cel brexitu i chora propaganda .

    • Czytelnik anonimowy
      11 października, 17:07

      Tylko twardy brexit i izolacja tej wyspy od reszty normalnego swiata.

    • JJmarta
      12 października, 18:40

      Powiem tak...Sami kreca sobie bat na du...Ale z drugiej strony jezeli chodzi o benefity to nie dziwi mnie fakt ze nie chca przyznawac,wystarczy zobaczyc na fb ile jest grup dotyczacych benefitow i ilu imigrantow tak naprawde bierze wiecej niz daje i nie mowie tu tylko o rodakach ale o wszystkich.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.10.2018
    GBP 4.901 złEUR 4.305 złUSD 3.760 złCHF 3.775 zł

    Sport


    Reklama