Ponad 7 tys. Afgańczyków będzie przesiedlonych do UK w wyniku wycieku tajnych danych
Według raportu NAO, brytyjskie ministerstwo obrony szacuje, że wraz z rozszerzeniem zakresu kwalifikacji osób wymagających relokacji do Wielkiej Brytanii liczba ta może wzrosnąć do 27 278 Afgańczyków.
Liczba ta uwzględnia osoby, które zostaną przesiedlone w ramach dwóch programów: Szlaku Reagowania w Afganistanie (Afghanistan Response Route - ARR), uruchomionego w wyniku wycieku danych, oraz Polityki Relokacji i Pomocy dla Afganistanu (Afghan Relocations and Assistance Policy - ARAP) dla Afgańczyków, którzy współpracowali z Brytyjczykami podczas trwającej 20 lat wojny.
NAO zwróciło uwagę, że resort obrony nie jest w stanie dokładnie określić, ile do tej pory wydał pieniędzy na przesiedlenie w ramach programu ARR, który został uruchomiony w kwietniu 2024 r. Zdaniem izby, przedstawiona przez ministerstwo kwota 850 mln funtów jest niewiarygodna, gdyż niektóre koszty nie były oddzielnie księgowane w systemie. Liczba ta nie obejmuje m.in. wypłat odszkodowań i wszystkich kosztów prawnych przekraczające przewidywane 2,5 mln funtów.
Resort prognozuje, że całkowity koszt przesiedleń Afgańczyków do Wielkiej Brytanii w latach 2021-2029 może wynieść ponad 2 mld funtów.
Ministerstwo obrony dowiedziało się o naruszeniu zasad bezpieczeństwa w sierpniu 2023 r., kiedy fragment dokumentu dotyczącego programu ARAP został anonimowo opublikowany na jednej z grup na Facebooku. Wówczas brytyjska policja uznała, że nie należy wszczynać śledztwa w tej sprawie.
Dziewięć miesięcy później decyzją rządu ówczesnego premiera Rishiego Sunaka utworzono tajny program ARR, bowiem uznano, że Afgańczycy, których dane zostały ujawnione, staną się celem talibów.
W lipcu obecny rząd premiera Keira Starmera ujawnił informację o wycieku danych.
Brytyjska armia została wysłana do Afganistanu w ramach operacji przeciwko Al Kaidzie i talibom w następstwie ataków z 11 września 2001 r. w Nowym Jorku. W szczytowym momencie operacji w kraju przebywało prawie 10 tys. brytyjskich żołnierzy, głównie w prowincji Helmand. Wielka Brytania zakończyła operacje bojowe w tym regionie w 2014 r.
Czytaj więcej:
4,5 tys. Afgańczyków przesiedlonych do Wielkiej Brytanii w ramach tajnego programu
BBC: Komisja brytyjskiego parlamentu wszczyna dochodzenie w sprawie wycieku danych Afgańczyków
"Telegraph": Iran zwrócił się do talibów o listę Afgańczyków współpracujących z brytyjskim rządem






























To cos jak po wojnie z kazali zakrywac im tatuaze ze swastykami tysiacami brali ich do Kandy czesc do UK dzis dla lokalnych talibow wezma swoich zdrajcow ach ta demonokracja wolnosc slowa i inne farmazony wciskane plebsowi
Co ty bierzesz, bo tego bełkotu nie da się czytać. Jeden wielki słowotok, zero znaków interpunkcyjnych. Jak ty, i tobie podobne trolle, chcecie być wiarygodni musicie bardziej się starać tworząc te wynurzenia godne tuzów polityki. Jedno trzeba uczciwie przyznać UK, troszczą się o zdrajców jacy dla nich pracowali. W przypadku Polaków z rządu londyńskiego działali tak samo.
Zgadzam sie. Ponad 50% episode pochodzi od osob , ktore nie znaja gramatyki jezyka polskiego. Pytanie bromine
Czy to sa osoby ,ktore przybyly do UK 20 lat temu jako dzieci? Mozna byloby wow czas zrozumiec koszmarne bledy. Czy to sa osoby,ktore mialy problemy z edukacja,a wszystko co w zyciu przeczytaly to instrukcje obslugi episode na londynek.net ? Swoja droga tu nie udzielaja sie osoby z polotem.
Hmmm…
1. Nie rozumiem w jakim kontekscie pojawia sie tu ‘episode’ i ‘bromine’.
2. Kropka i pauza to tez znaki interpunkcyjne, tutaj blednie uzyte.
3. ‘Wowczas’ to ortografia; jest to jedno slowo, bez pauzy, i uwazam, ze krytykujac innych powinno trzymac sie zasad, ktorych sie broni.
4. Nie uzywam polskich znakow, bo rzadko komentuje na polskich stronach