Policja uważa, że atak na Anne Widdecombe był celowy. Motyw nadal nie jest nieznany
Taylor określił zeszłotygodniowy atak na polityczkę w jej domu w hrabstwie Devon mianem "brutalnego". "Jest jasne, że był to atak wymierzony w konkretną osobę. Wciąż pracujemy nad ustaleniem, jak szeroki był zakres ewentualnego planowania lub przygotowań oraz jaka motywacja stała za tym atakiem" - stwierdził.
Przedstawiciel Scotland Yardu podkreślił podczas briefingu prasowego, że dochodzenie trwa, dlatego nie może ujawnić części szczegółów. Zaapelował o powstrzymanie się od spekulacji, dodał, że "policja bada różne wątki" i podkreślił, że na tym etapie niewłaściwe byłoby przypisywanie sprawcy jakiejś ideologii lub pobudek.
Laurence Taylor doprecyzował poniedziałkowy komunikat policji, wyjaśniając że choć na tym etapie śledztwo prowadzi wydział antyterrorystyczny i traktuje sprawę jako potencjalny akt terroru, to na razie morderstwo nie zostało formalnie zaklasyfikowane jako atak terrorystyczny.
W sobotę w Rotherham hrabstwie South Yorkshire zatrzymany został 28-letni podejrzany. Jest białym obywatelem Zjednoczonego Królestwa - przekazała policja Devon i Kornwalii.
Ofiara to 78-letnia Ann Widdecombe, była polityczka Reform UK, a wcześniej - Partii Konserwatywnej, którą reprezentowała w parlamencie. Została znaleziona martwa w czwartek w swoim domu w hrabstwie Devon. Funkcjonariusze uważają, że została zabita dobę wcześniej.
Widdecombe dała się poznać jako zagorzała przeciwniczka Unii Europejskiej i aborcji. Przeszła na katolicyzm częściowo w geście niezgody na decyzję Kościoła Anglii, by wyświęcać kobiety. Sprzeciwiała się uchyleniu przepisów o zakazie promocji homoseksualizmu przez władze samorządowe z 1988 roku.
Widdecombe przez 23 lata zasiadała w Izbie Gmin jako członkini Torysów. W rządzie Johna Majora była m.in. podsekretarzem stanu ds. więziennictwa. Z parlamentu odeszła w 2010 roku. W 2019 r. na krótko została europosłanką Brexit Party Nigela Farage'a.
Jej mandat wygasł wraz z wyjściem Królestwa z UE w nieco ponad pół roku później. Widdecombe wspierała potem Reform UK, następczynię Brexit Party. Odpowiadała wtedy za sprawy związane z migracją.
Widdecombe pojawiła się w popularnych programach telewizyjnych: "Strictly Come Dancing" oraz celebryckiej wersji "Big Brothera".