Menu

Polak z zarzutami za fałszywy alarm bombowy w konsulacie w Manchesterze

Polak z zarzutami za fałszywy alarm bombowy w konsulacie w Manchesterze
Incydent miał miejsce w miniony czwartek. (Fot. AJC/Londynek.net)
Policja w Manchesterze poinformowała wczoraj o postawieniu zarzutów 55-letniemu Polakowi, który groził w czwartek w budynku konsulatu RP, że ma ze sobą ładunek wybuchowy. Incydent potwierdził konsul Leszek Rowicki.
Reklama

W oświadczeniu policji zaznaczono, że Bogdan B. wkrótce stanie przed sądem, gdzie usłyszy dokładny zarzut. Według wstępnych informacji i relacji lokalnych mediów, mężczyzna miał grozić w czwartek rano, że ma w torbie ładunek wybuchowy.

Leszek Rowicki potwierdził, że konsulat poprosił w czwartek o wsparcie policji i zapewnił, że "polskie służby dyplomatyczne współpracują z policją w celu wyjaśnienia tego incydentu".

Konsul zastrzegł, że z powodu toczącego się śledztwa nie może udzielić szerszego komentarza w tej sprawie.

    Komentarze
    • Goo
      10 sierpnia, 12:24

      Nastepny kretyn ,mowia na innych a widac ze polacy sami nie lepsi

    • Emigrant
      12 sierpnia, 06:01

      Jest tam taki gruby ochroniarz nie przyjemny facet. Myśli że jest pępkem świata, obraza wszystkich. Byłem po paszport to widziałem że w ciągu 40minut obraził conajmniej 5 osób bez powodu. Gościu przekracza swoje uprawnienia, jest tylko cięciem. Myślę że to emerytowany wojskowy lub policja, któremu brakuje akcji.

    • Anna
      12 sierpnia, 09:27

      Byłam w Konsulacie 3 miesiące temu, widziałam glubego ochraniarza który wzywał faceta za to że niewidział jak otworzyć drzwi automatyczne, pozatym zamiast pracować to co chwilę wychodził na papierosa. Konsulat powinien zatrudnić miła kobietę a nie chama.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 13.12.2019
    GBP 5.129 złEUR 4.275 złUSD 3.823 złCHF 3.892 zł

    Sport


    Reklama