Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Polak przyznał się do zabicia rodaka w szkockim Perth

Polak przyznał się do zabicia rodaka w szkockim Perth
Rafał Rymarkiewicz zmarł w Wigilię 2017 roku w Perth. (Fot. Facebook/Rafał Rymarkiewicz)
20-letni Polak przyznał się kilka dni temu do zabicia swojego rodaka podczas świątecznej imprezy w 2017 roku, w mieszkaniu w szkockim Perth. Śmierć 34-letniego Rafała Rymarkiewicza wstrząsnęła polską społecznością w Szkocji.
Reklama

Do tragedii doszło 23 grudnia 2017 roku. Funkcjonariusze zostali wezwani przed godz. 23:00 do jednego z mieszkań w Wallace Court w Perth w związku z zakłócaniem porządku.

Na miejscu policja znalazła poważnie rannego Rafała Rymarkiewicza. Polak został przewieziony do Ninewells Hospital w Dundee, ale lekarzom nie udało się go uratować. Rymarkiewicz zmarł rano w Wigilię 2017 roku.

Podejrzany Jakub K. 6 stycznia stanął przed High Court w Glasgow, gdzie przyznał się do winy. Sąd ogłosi wyrok 26 marca br.

"O śmierć Rymarkiewicza oskarżono Jakuba K. Pierwotnie Polaka oskarżono o morderstwo, ale prokurator zgodził się na oskarżenie o zabójstwo zawinione” – przekazało BBC.

Do czasu ogłoszenia wyroku przez High Court w Livingston, 20-letni Jakub K. pozostanie w szpitalu. Polak ma problemy psychiczne, co potwierdzili biegli sądowi.

 

    Komentarze


    • Beng
      13 stycznia, 10:29

      I te uczucie kiedy ten "Polak" który dokonał zabójstwa to były "przyjaciel" z którym spędzało się chwilę gdy jeszcze mieszkałem w Polsce. A on zabił tego gościa kilka dni po przyjeździe do UK, przyjechał odwiedził swoją babcię. Miałem farta że kiedy przyjechałem do UK kompletnie się odciąłem od znajomych z Polski, On zaczął ćpać fete, poszedł do wojska a potem matka wysłała go na odwyk, w patologii nie mieszkał aż się zdziwiłem jak słyszałem co on ze sobą zrobił.

    • Beng
      13 stycznia, 10:29

      I te uczucie kiedy ten "Polak" który dokonał zabójstwa to były "przyjaciel" z którym spędzało się chwilę gdy jeszcze mieszkałem w Polsce. A on zabił tego gościa kilka dni po przyjeździe do UK, przyjechał odwiedził swoją babcię. Miałem farta że kiedy przyjechałem do UK kompletnie się odciąłem od znajomych z Polski, On zaczął ćpać fete, poszedł do wojska a potem matka wysłała go na odwyk, w patologii nie mieszkał aż się zdziwiłem jak słyszałem co on ze sobą zrobił.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 18.06.2019
    GBP 4.774 złEUR 4.263 złUSD 3.810 złCHF 3.810 zł

    Sport


    Reklama