Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Polak dusił i bił młotkiem partnerkę. Werdykt: niepoczytalny

Polak dusił i bił młotkiem partnerkę. Werdykt: niepoczytalny
Oskarżony mieszkał z partnerką w Dublinie, dokąd razem wyemigrowali. (Fot. Thinkstock)
37-letni Polak, który zaatakował partnerkę młotkiem oraz dusił, wpychając do ust bieliznę, został oczyszczony z zarzutu usiłowania zabójstwa. Sąd uznał, że był niepoczytalny.
Reklama

Do zdarzenia doszło w czerwcu 2016 roku, w apartamencie na terenie Dublina 8.

"Tomasz G. pobił 30-letnią Alicję K. po twarzy, wepchnął jej do ust bieliznę i zatkał nos, próbując udusić. Bił ją także młotkiem i kciukami próbował wydłubać oczy. Kobieta zeznała w sądzie, że gdy przytknął jej do ust butelkę i kazał wypić zawartość, zemdlała” - relacjonuje Independent.ie.

Polka poznała Tomasza G. w 2006 roku, w Polsce. Kilka lat później razem przyjechali do Irlandii. Mężczyzna zaczął pracę na stacji benzynowej, jednak po ataku lękowym zrezygnował. Od tego czasu utrzymywał się z zasiłku.

"Według kobiety, po śmierci babci w 2015 roku jego zachowanie się zmieniło. Znieważał ją, obrzucał wyzwiskami i oskarżał o bycie złą matką. Do eskalacji agresji doszło, gdy kobieta przyznała się do zdrady. Damian Mohan, profesor psychiatrii powołany do wydania opinii przez prokuraturę, uznał, że oskarżony był wściekły z powodu niewierności partnerki, a ze względu na codzienne zażywanie konopi nie potrafił kontrolować gniewu” - kontynuuje Indendent.ie.

Z opinią nie zgodził się dr Conor O'Neill, który badał Polaka po aresztowaniu. Jego zdaniem w czasie, w którym doszło do ataku, mężczyzna cierpiał z powodu urojeń i stracił poczytalność.

Po 9 godzinach obrad ława przysięgłych uznała 37-latka za niewinnego usiłowania zabójstwa, jak również umyślnego spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Zdaniem przysięgłych, mężczyzna był niepoczytalny.

"Sędzia zadecydował o umieszczeniu Tomasza G. w szpitalu psychiatrycznym. 9 maja ma się odbyć kolejna rozprawa, podczas której na podstawie opinii lekarskiej zostanie podjęta decyzja o ewentualnym pozostawieniu go na leczeniu” - informuje portal.

 

    Komentarze


    • Andi
      3 maja, 21:02

      Czyżbyśmy się pozbyli "czytelnika" a może "thc"

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 17.08.2018
    GBP 4.804 złEUR 4.306 złUSD 3.778 złCHF 3.793 zł

    Sport


    Reklama