Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Polacy wracają z emigracji? Najnowszy raport na temat przeprowadzek

Polacy wracają z emigracji? Najnowszy raport na temat przeprowadzek
W 2018 roku powroty z Wysp stanowiły prawie 86 proc. wszystkich przeprowadzek między Polską i UK. (Fot. Getty Images)
Wciąż widoczny jest bardzo silny trend powrotów Polaków do kraju - wynika z kolejnej edycji raportu 'Przeprowadzki', w którym zbadano dokąd, jak i za ile przeprowadzali się Polacy w 2018 roku.
Reklama

Analiza powstała na podstawie 22 411 zleceń przeprowadzek, zrealizowanych za pośrednictwem serwisu Clicktrans w latach 2011-2018. 

W 2018 roku powrotów do Polski było 3 razy więcej niż wyprowadzek z kraju. Przewagę powrotów do kraju nad wyprowadzkami serwis po raz pierwszy odnotował w 2015 roku (wówczas powroty stanowiły 56 proc. zleceń). Przez ostatnie 2 lata fala powrotów stanowiła już aż 75 proc. wszystkich zleceń przeprowadzkowych.

Tendencja ta jest najbardziej widoczna na trasach między Polską i Wielką Brytanią – w 2018 roku
powroty z Wysp stanowiły prawie 86 proc. wszystkich przeprowadzek między Polską i UK.
Powrotów z Wielkiej Brytanii było więc aż sześciokrotnie więcej niż wyprowadzek na Wyspy.

"Powodów tego zjawiska może być kilka - z jednej strony stabilna, dobra sytuacja gospodarcza w
Polsce, a z drugiej niepewność związana z sytuacją imigrantów po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii
Europejskiej, która zbliża się nieubłaganie i najprawdopodobniej niedługo stanie się faktem" –
komentuje Michał Brzeziński, CEO Clicktrans.

Za przeprowadzkę międzynarodową Polacy płacili średnio 1 932 zł podczas powrotów do kraju i 1 875 zł przy wyprowadzce za granicę. Najtańsze były powroty z Niemiec (1 507 zł), a najdroższe – z Francji (2 710 zł). Wśród wyprowadzek średnio najtańsze były trasy do Holandii (1 331 zł), a najdroższe – do Hiszpanii (3 683 zł).

 

    Komentarze


    • Jaro
      27 marca, 17:25

      500 + na wszystko i myślą że wszyscy wrócą.... Hehehe skąd te dane to ja nie wiem... Znam dużo ludzi co wróciło do pl i po roku wrócili spowrotem. I nie mówię tu tylko o ang... No nic kraina mlekiem i miodem płynąca.... Kto da mi w Polsce zarobić chociaż 6 tys? Bo o 10 tys to chyba nie ma mowy trzeba krasc lub kombinować.

    • Akko
      27 marca, 18:08

      Artykuł raczej na zamówienie rządu PL . Ile ludzi się wyprowadziło do Polski ? Było to 100 czy 200 osób ?

    • Przemko
      27 marca, 18:35

      brednie! ja wam wytłumaczę te 'statystyki'. kiedy Polacy wyjeżdżają na Wyspy, cały dobytek pakują we dwie wielkie walizki. do tego nie trzeba zamawiać firmy przeprowadzkowej. po kilku latach czegoś się tam jednak dorabiają - i wtedy już muszą kliknąć. i to cała filozofia.

    • Czytelnik anonimowy
      27 marca, 19:36

      ja wrocilam do Polski i jestem bardzo zadowolona. mieszkalam w londynie, nie podobal mi sie, bo wszedzie daleko, zycie na poziomie bardzo drogie no i te brudne ulice. podobac sie moze w anglii tym, ktorzy jadaja byle co i mieszkaja byle gdzie, slowem zyja na niskim standardzie, bo na lepsze zycie po prostu nie zarobia. w londynie trzeba zarabiac ok 5 tys funtow, zeby korzystac z tego miasta. kolesie, ktorzy zarabiaja po 1500 funtow zyja w biedzie

    • Magda
      27 marca, 20:32

      Wróciłam do Polski i nie żałuje. Spróbowałam, przekonałam się,że ta pogoń za pieniądzem nie zrekompensuje mi wszystkiego co zostało w Polsce. Nie krytykuję nikogo kto został, zaaklimatyzował się i podoba mu się życie w Londynie ale doskonale rozumiem też ludzi, dla których sytuacja polityczna w UK była tylko dodatkowym impulsem do decyzji o powrocie.

    • Czytelnik
      27 marca, 20:37

      Cześć wszystkim. Ja jeszcze zostaję, tu w GB. W planie 4 lata. Potem wracam do nowego domu w PL - już stoi, wykończony, umeblować zostało.

    • Jaga
      27 marca, 21:37

      a ja zyje w Londynie juz ponad 14 lat i bede tu zyla zawsze . wszedzie daleko..to zalezy gdzie sie chce dostac..ja mam do pracy 20 min pociagiem..nie jadam byle co..i nie mieszkm byle gdzie..mam dom wynajety , dwie sypialnie ,livingroom,diningroom,plus garaz i ogrod. mieszkam tylko z mezem . Ci co pisza o porazkach sorry to jacys nieudacznicy. Ja zyje na naprawde wyzszym standarcie w porownaniu z Pl . W zyciu tam nie wroce , tam tylko bieda i zacofanie. Pl wraca do sredniowiecza a ja jestem glodna postepu. Tu mam wszystko czego potrzebuje do wygodnego zycia . Zyje i jestem szczesliwa a to na

    • Gosc
      27 marca, 21:40

      Mieszkamy w UK 14 lat, wyjechalam majac 21 lat i ja sie tu w sumie czuje jak u siebie teraz. Kupilismy dom, dzieci urodzily sie tu.. Maz jest Polakiem tez, poznalismy sie tutaj. Dzieci nie chca slyszec o przeprowadzkach gdziekolwiek, tu jest ich dom. Moge jednak potwierdzic ze znam wiele rodzin, ktore wrocily do kraju po wielu latach tutaj, takze rzeczywiscie ludzie wracaja. Trzeba miec jednak pomysl na biznes albo jakies plany bo wrocic i jezdzic ciezarowka albo pracowac w markexie srednia przyjemnosc jak tu ma sie dobry standard zycia.

    • Lulu
      27 marca, 22:48

      ooo kolejna propaganda w stylu: "jak zle za granica i dobrze w PL"? ...raczej nikt nie uwierzy w te bzdury :)

    • Darilla
      27 marca, 22:57

      Co za durny. Oś X powinna pokazywać konkretną liczbę osób!
      Bo 75% czego?

    • Do Czytelnik anonimowy
      27 marca, 23:20

      Masz racje. A teraz £1500 mc to wcale nie tak zle, najnizsza to zaledwie £1050-1100 i wiele osob za tyle pracuje...

    • Byly emigrant
      28 marca, 05:49

      Wrocilem rok temu do Pl po 8 latach w uk i nie zaluje, choc czasami mam mieszane uczucia. Obiektywnie mozna jednak przyznac ze majac wlasne mieszkanie i pensje na dwie osoby z 5-6k lacznie mozna zyc na lepszym poziomie niz w uk.

    • Jaro do czyt. Anonimowy
      28 marca, 06:14

      Hehe... To ładnie się prowadziles... Ciekawe ile tu byłeś... Pewnie myślałeś że wszystko Ci dadzą i że wogole pracować nie trzeba... Jak ty zarabiales 1500 i biedę klepales to w Polsce za 1500 zł to dopiero biedę klepiesz...pewnie z rodzicami mieszkasz bo na wynajem domu cię nie stać.. Realia życia w pl są jakie są... Z życia niestety nie da się ciągle korzystać trzeba też pracować żeby móc korzystać :)

    • Mirek London
      28 marca, 06:27

      Do "Czytelnik anonomowy" - Kompletne bzdury !!! Widac ta osoba nigdy nie mieszkala w Londynie skoro uwaza, ze tu trzeba zarobic 5tys aby normalnie zyc ! Jest to prawdopodobnie wpis kogos z Polski albo jakiegos nieudacznika, ktoremu nie za bardzo poszlo w UK gdyz po prostu nic nie umie.
      Mieszkam z zona w Londynie od 20-stu lat, zareabiamy mniej wiecej po 1700 na glowe wiec wedlug tej znawczyni tematu zyjemy w nedzy ! Mamy swoje mieszkanie + samochod, stac nas na wczasy raz w roku i do tego odkladamy £1000 miesiecznie !
      Nie piszcie bzdur jak nie macie pojecia o zyciu w UK !

    • True 7
      28 marca, 07:32

      A te statystyki to niby z kąt???Mnie i moich znajomych to nikt nie pytał,ni też nie wypełniał żadnej ankiety.Zasada o czymś trzeba pisać.

    • Tede do Mirek London
      28 marca, 07:54

      No to jak zarabiasz 1700 w Londynie stary to raczej klepiesz biedę. Ja mieszkam w UK 14LAT w okolicach Manchesteru. Zarabiam 2500 na rękę. Koszt życia jest tańszy prawdopodobnie o 1/3 nóż w Londynie lub nawet o 1/2. I powiem żeby żyć normalnie bez patrzenia co się je i gdzie, nie żałować sobie etc jeździć na spoko wakacje etc to potrzebne było by ... 3500 na miesiąc... Ale widać mamy różne standardy ... Ty lubisz tanio a ja lubię dobrze... Pozdrawiam... A bajka że odkładasz tysiąc miesięcznie z żoną to ci się udała... No albo jesteś sknera... I nie wyzywaj ludzi od nieudaczników bo sam ...

    • Paula24
      28 marca, 08:06

      Też się wypowiem. Mieszkam tu niecałe 2 lata zarabiam 1400 wynajmuje pokój dwójkę, I mam taki standard życia na który w polsce nie można sobie pozwolić. Kupuje dosyć często ubrania w markowych sklepach gdzie w naszym kraju chodziłam tylko po lumpach ;] zamawiam dużo rzeczy na ebay, jem co chce, mam karnet na siłownię, odkładam pieniądze, wysyłam paczki do Polski, wychodzę czasami ze znajomymi, czyli też się wydaje, a jakoś na to wszystko mnie stać.. Więc Pani komentarz, że człowiek mieszkający w UK żyje w nędzy za 1500 to wiadomość wyssana z palca.Wystarczy umieć się zorganizować :) pozdrawiam

    • Wieczny emigrant
      28 marca, 09:42

      Wypowiem się i ja więc bylem też 8 lat w UK pracowalem nawet nieźle zarabialem, ale już nie mogłem dłużej patrzeć na ten brudny kraj wszędzie syf brudno no i oczywiście Polaczkow wszędzie mnóstwo różnej patologii i różnych dziwakow a chyba najwięcej to jest ludzi z zapadlych dziur polskich. Chodź osobiscie unikałam kontaktu z polakami i unikam dalej tak jest najlepiej. Ale najlepszą decyzją którą podjąłem to wyjazd z tego zapyzialego kraju, wracam na stare śmieci tam gdzie wiecznie jest ciepło i słońce. Pozdrowienia i współczucia dla tych co tam się osiedlili.

    • Gość
      28 marca, 10:28

      Rzeczywiście punk widzenia zależy od wymagań. Ja zaczynałem z dziewczyna jako zwykli szeregowi pracownicy i jeszcze odkładaliśmy, teraz zarabiam prawie 2x więcej i mamy 2 dzieci i żyjemy na styk. Ktoś kto tu wypisuje ze powodzi mu sie bo chodzi w ciuchach ze sklepu albo bo jeździ na wycieczkę do Hiszpanii albo Turcji...bez komentarza. Dodam jeszcze ze dla specjalistów jest słabo bo firmy wola swoich z kraju. Także dla ambitnych emigracja może byc rozczarowaniem.

    • Noname
      28 marca, 13:14

      Do czytelnik anonimowy, 5 tys na reke to jest 8 tys brutto czyli £96 tys rocznie. To sa zarobki managerow wyzszego szczebla albo dyrektorów dzialu duzych firm. Takich ludzi jest niewielki odsetek. Srednia na Londyn okolo 28-30 tys rocznie czyli 1800-2000 na reke i jest to stawka za ktora mozna zyc 10 razy lepiej niz za srednia w Polsce. Smiem twierdzic ze nie masz pojecia o czym piszesz.

    • Don_kijote
      28 marca, 13:35

      5 tys. na Londyn miesięcznie???
      -Mój syn pracuje w Londynie 12 lat, mieszka z rodziną w wynajmowanym domu - 3 sypialnie, kuchnia, łazienka, jadalnia (living room) ... do biura jeździ 4-ro letnią Hondą, w weekendy prowadzi własną firmę remontową, ma do tego celu własnego vana... rok temu kupił, wyremontował i urządził mieszkanie w Pl, kupił też drugi samochód do Polski, by nie musieć wypożyczać na lotnisku, ma odłożone dla córci 40 tys na start... a miesięczne zyski ma dużo poniżej 5 tys. Ł...

    • Jare29
      28 marca, 14:15

      Witam wiec Anglia chyba dobra dla ludzi z dziur bo wtedy gdybym z polski pochodził z jakiejś wsi gdzie nic nie ma to raczej bym tam nie tęsknił (nie mam nic do ludzi ze wsi) ja jestem z moim zdaniem pięknego miasta gdzie "wszystko" jest i bardzo tęsknię tęsknię za językiem chodź mowie dobrze po angielsku, za naszym swojskim stylem bycia polskim poprostu to nawet ciężko opisać za czym ten kto czuje ten wie co... a pieniądze. .. jestem w uk 7 lat i na początku z zona zarabialismy po 1300 i było ok bo też multidom 1500 odlozysz a 900 odlozysz mieszkając sami oszczędnie zyjac

    • UlsterMan
      28 marca, 14:48

      Naprawde ludzie ogarnijcie sie.W artykule jest mowa o UK a wszyscy narzekacze mowia o trudach zycia w Londynie....Londyn to nie cale UK taj jak Warszawa to nie Polska.Ktos wyjechal do Londynu i liczyl na zycie w luksusie pracujac za minimalna place?

    • Kama
      28 marca, 15:13

      Ja niewiem jak wy wszycy dogadujecie kazdy ma na tyle co go stac ja zyje 9 lat w londynie I na wycieczki jezdze przynajmiej 3 razy w Roku mam 4 dzieci w rusnym wieku I co maz tylko pracuje nie trzeba zyc z benefitow jak wszczyscy zaraz powiedza tylko trzeba rozplanowac wydatki o to tylko chodzi jesc jemy na poziomie krowe owce I kurczaki a swinie uwqzam jest dla biedy wakacje mozna dostasc fajne 2 tygodnie w dubaju lub w maroku za 3500 inclusive dla 6 I co tylko polaczku wes dlugopis I kartke I bedzie cie stac ciuchy tylko w samochod I na outlet I co butki z Timberland za 30 lub 45 oj ludzie

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 16.08.2019
    GBP 4.771 złEUR 4.354 złUSD 3.928 złCHF 4.009 zł

    Sport


    Reklama