Szczęsny nie obronił jednej bramki i wynik meczu w Brugii zakończył się remisem. (Fot. BRUNO FAHY/BELGA/AFP via Getty Images)

Piłkarska Liga Mistrzów: Środa pełna niespodzianek, potknięcia Barcelony i Chelsea

Nie brakowało niespodzianek w środowych meczach 4. kolejki piłkarskiej Ligi Mistrzów. Barcelona - z Wojciechem Szczęsnym w podstawowym składzie i Robertem Lewandowskim, który wszedł z ławki - zremisowała na wyjeździe z Club Brugge 3:3. Z kolei Karabach Agdam Mateusza Kochalskiego zremisował z Chelsea 2:2.

Barcelonie mecz w Belgii od początku się nie układał. Gospodarzom już w szóstej minucie prowadzenie dał Nicolo Tresoldi.

Co prawda "Duma Katalonii" wyrównała zaledwie dwie minuty później za sprawą Ferrana Torresa, ale na dobre przejąć kontroli nie potrafiła. W efekcie jeszcze dwukrotnie musiała gonić wynik.

Na gole Carlosa Forbsa z 17. i 63. minuty goście odpowiedzieli bramkami Lamine Yamala (61.) i samobójczej Christosa Tzolisa (77.).

Lewandowski na boisku pojawił się w 58. minucie, zmieniając Torresa, ale niczym się nie wyróżnił.

Lewandowskiemu nie udało się tym razem sprawić, by Barcelona wygrała.
(Fot. Getty Images)

W Kazachstanie Chelsea prowadziła po golu Estevao w 16. minucie, ale jeszcze przed przerwą dla Karabachu trafili Leandro Andrade i Marko Jankovic z rzutu karnego. Punkt londyńczykom uratował Alejandro Garnacho.

Do sporej niespodzianki doszło też na Cyprze, gdzie Pafos pokonał trzeci obecnie w tabeli ligi hiszpańskiej Villarreal 1:0. Bramkę tuż po przerwie zdobył Derrick Luckassen.

Z pięciu hiszpańskich drużyn w 4. kolejce wygrać zdołało tylko Atletico Madryt, które we wtorek pokonało Union St. Gilloise 3:1. Tego samego dnia Real Madryt przegrał na wyjeździe z Liverpoolem 0:1. W Anglii poległ też Athletic Bilbao ulegając w środę Newcastle United 0:2.

Chelsea zremisowało z Karabachem 2:2.
(Fot.TOFIK BABAYEV/AFP via Getty Images)

Nie zawiódł natomiast Inter Mediolan, który - z Piotrem Zielińskim w składzie - pokonał u siebie Kajrat Almaty 2:1 i został trzecią drużyną, która odniosła komplet zwycięstw w czterech meczach. We wtorek wyczyn ten skompletowały Bayern Monachium i Arsenal Londyn.

Objawów spadku formy nie ma u Erlinga Haalanda. Norweski napastnik Manchesteru City zdobył kolejną bramkę, a jego zespół gładko pokonał u siebie Borussię Dortmund 4:1. W spotkaniu prowadzonym przez sędziego Szymona Marciniaka dwa gole dla gospodarzy strzelił Phil Foden, a jednego dołożył Rayan Cherki. Dla BVB trafił Waldemar Anton.

Bez punktu pozostają dwie drużyny - Benfica Lizbona i Ajax Amsterdam.

Poitr Zieliński wraz z kolegami z Inter Mediolanu mieli wczoraj powody do radości. (Fot. Getty Images)

Podopieczni trenera Jose Mourinho przegrali u siebie z Bayerem Leverkusen 0:1, a holenderski zespół uległ na własnym obiekcie Galatasaray Stambuł 0:3. Hat-trickiem popisał się Victor Osimhen, który z sześcioma trafieniami objął prowadzenie w klasyfikacji strzelców. Po pięć mają Haaland, Harry Kane (Bayern) i Kylian Mbappe (Real).(PAP)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0300
+0.0040
EUR
4.3180
+0.0009
USD
3.7103
-0.0008
CHF
4.5792
-0.0047
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu