People admit to 'secret spending' without telling partners
Według badań platformy inwestycyjnej AJ Bell i firmy sondażowej Opinium, ponad połowa dorosłych w związkach wydaje w tajemnicy pieniądze na różne produkty.
Badanie przeprowadzone na 4 000 dorosłych wykazało, że mężczyźni wydali średnio 2 545 funtów bez wiedzy partnerki w ciągu ostatniego roku. Z kolei w przypadku kobiet było to średnio 1 769 funtów.
Najczęstszym "tajemniczym zakupem" - zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet - były ubrania.
Wśród kobiet w związkach najpopularniejsze były kosmetyki – jedna czwarta z nich przyznała, że dokonała ich zakupu nie mówiąc o tym partnerowi.
Mężczyźni stwierdzili, że ich najczęstszym tajnym wydatkiem były używki, takie jak papierosy i alkohol. Częściej też wydają gotówkę na hazard lub wysyłają prezenty znajomym i rodzinie bez wiedzy partnerki.
Pokolenie Z, czyli osoby urodzone między 1997 a 2012 rokiem, jest bardziej skryte w kwestii wydatków niż starsze pokolenia, wydając średnio 4 303 funty w ciągu ostatniego roku.
Z kolei osoby powyżej 55. roku życia wydały w tym samym okresie "po cichu" średnio zaledwie 384 funty.
Drobne tajne wydatki "mogą wydawać się nieszkodliwe", ale potencjalnie mogą uwypuklić "znacznie poważniejszy problem związany z tym, jak pary zarządzają swoimi finansami, rozmawiają o nich i planują je" - wskazuje dyrektor ds. finansów osobistych w AJ Bell, Laura Suter.
Jej zdaniem wydawanie pieniędzy w tajemnicy może "utrudniać prawidłowe planowanie budżetu lub planowanie długoterminowych celów, takich jak zakup domu, zgromadzenie oszczędności na wypadek nagłej potrzeby lub oszczędzanie na emeryturę".
Ponadto rozbieżności między deklarowanymi wydatkami a rzeczywistymi wydatkami "prawdopodobnie będą jedną z najszybszych dróg do finansowych napięć w związku".
"Nie musisz zgłaszać partnerowi za każdym razem, gdy kupujesz kawę czy robisz manicure, ale duże koszty, powtarzające się nawyki lub cokolwiek, co może zniweczyć wspólny plan finansowy, powinny być jawne" - podsumowuje Laura Suter.
Czytaj więcej:
Brytyjczycy ograniczają wydatki, bo ich zaufanie do gospodarki kraju spada
Miliony Brytyjczyków ofiarami oszustw – zakupy online najczęstszą pułapką





























