Pałac Buckingham: Księżniczka Anna spotkała się w Kijowie z prezydentem Ukrainy
Podróż do Kijowa, zorganizowana na zaproszenie ministerstwa spraw zagranicznych Ukrainy, była objęta tajemnicą ze względów bezpieczeństwa. Jak poinformował pałac, celem wizyty było zwrócenie uwagi na "traumatyczne przeżycia dzieci żyjących na pierwszej linii frontu".
Członkini brytyjskiej rodziny królewskiej odwiedziła Centrum Ochrony Praw Dziecka, utworzone już w czasie wojny, którego ma wspierać młodych ludzi dotkniętych wojną.
Rozmawiała tam z dziećmi, które wróciły do swoich rodzin po tym, jak zostały porwane i przymusowo przesiedlone do Rosji i na okupowane przez nią tereny. Ukraiński rząd szacuje, że takich dzieci jest co najmniej 19,5 tys., a do tej pory do swoich rodzin wróciło ich zaledwie 1 605.
We wrześniu rząd Wielkiej Brytanii ogłosił wprowadzenie nowych sankcji wymierzonych w obywateli Rosji oraz rosyjskie instytucje wspierające próby "przymusowej deportacji i indoktrynacji" ukraińskich dzieci.
Wraz z pierwszą damą Ukrainy Ołeną Zełenską księżniczka Anna oddała hołd przed pomnikiem dzieci, które zginęły podczas pełnoskalowej inwazji Rosji. Zostawiła tam pluszowego misia.
Spotkała się też z Wołodymyrem Zełenskim, z którym rozmawiała o wsparciu Wielkiej Brytanii dla Ukrainy oraz o walce sił ukraińskich.
Oficjalna wizyta księżniczki Anny nastąpiła zaledwie kilka tygodni po tym, jak jej bratanek, książę Harry, złożył w Kijowie wizytę, podczas której odwiedził weteranów wojennych.
Brytyjskie media przypomniały, że król Karol III kilkukrotnie spotkał się z Zełenskim, ale żadne z tych spotkań nie odbyło się w Ukrainie.
Czytaj więcej:
Książę Harry w Kijowie. Chce wesprzeć rannych żołnierzy, którzy ucierpieli w wyniku wojny z Rosją





























