Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Opóźnienie Brexitu: Co oznacza dla UK - biznesu, imigrantów z UE?

Opóźnienie Brexitu: Co oznacza dla UK - biznesu, imigrantów z UE?
Opóźnienie Brexitu przeciąga poczucie zawieszenia dla obywateli UE w UK. (Fot. Getty Images)
Eksperci podkreślają, że sześciomiesięczne odłożenie Brexitu daje ludziom w UK nowe szanse, ale także komplikacje i jeszcze większą niepewność. Dziennik 'The Guardian' przybliża sytuację przedsiębiorców, imigrantów z krajów unijnych i brytyjskich polityków w związku z przesunięciem daty opuszczenia Wspólnoty przez Zjednoczone Królestwo.
Reklama

Mieszkańcy UK od czasu referendum brexitowego zastanawiają się, co stanie się z nimi i ich krajem po Brexicie. Wyjście z Unii opóźnia się, a niewiadoma pozostaje. Eksperci przygotowali dla dziennika "The Guardian" krótkie prognozy dla różnych grup.

Największą niepewność o swoją przyszłość w Zjednoczonym Królestwie odczuwają obywatele Unii. Specjaliści nie pozostawiają złudzeń – niewiadoma pozostaje, ale nie tylko dla imigrantów z Unii nad Tamizą, ale również dla Brytyjczyków, którzy mieszkają i pracują w krajach Wspólnoty.

Aktywiści z grupy "the3million" uważają, że przełożenie Brexitu pozwoli na wykorzystywanie systemu przeciwko Europejczykom. Chodzi o uznanie rezydentury, zasady zatrudniania, wynajmowania mieszkań czy przyznawania zasiłków. 

Firmy twierdzą, że powstrzymują się od inwestowania, zważywszy na niepewność związaną z Brexitem. (Fot. Getty Images)

Dopóki jednak nie wiadomo, według jakiego scenariusza Brytyjczycy opuszczą Unię nie trudno również przewidzieć, co się stanie z opieką medyczną czy systemem emerytalnym.

Podobnie sprawa ma się z przedsiębiorcami w Wielkiej Brytanii. Firmy przestają planować długoterminowo, nie inwestują, rozważają natomiast przeprowadzkę lub zamknięcie biznesów. Właściciele firm najczęściej utyskują na możliwość twardego Brexitu, który – ich zdaniem – odetnie ich od europejskiej siły roboczej oraz ogromnego rynku zbytu.

Zielone światło pozostaje dla tych, którym marzy się kolejne referendum brexitowe. "Eksperci twierdzą, że kolejny plebiscyt przed 31 października byłby ogromnym przedsięwzięciem, ale nie jest możliwy" – przekazuje dziennik "The Guardian".

Komisja Wyborcza zaleca wprowadzenie przepisów na sześć miesięcy przed referendum w celu zapewnienia organizatorom plebiscytu i kampanii czasu na przygotowanie się.

Meg Russell, ekspertka ds. konstytucji w University College London wyjaśniła, że ​​proces może zostać skrócony, jeśli testowanie pytań odbędzie się równolegle z procesem legislacyjnym.

 

    Komentarze


    • David
      13 kwietnia, 11:11

      To jest wlasnie pseudo-brytyjska demokracja.Czyli bedziemy odwlekac brexit w czasie tak dlugo zeby tego brexitu nigdy nie bylo.A smieja sie z demokracji w Chinach czy Rosji...

    • JaLS
      13 kwietnia, 20:12

      David :Życzę Polsce takiej pseudo demokracji . Brexit to rosyjska prowokacja

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 18.06.2019
    GBP 4.774 złEUR 4.263 złUSD 3.810 złCHF 3.810 zł

    Sport


    Reklama