Od 2026 r. migranci będą musieli znać angielski lepiej niż wielu Brytyjczyków
Nowe wymagania językowe obejmą m.in. absolwentów zagranicznych uczelni oraz osoby ubiegające się o wizy dla wykwalifikowanych pracowników (skilled worker) lub wizy scale-up (dla pracowników szybko rozwijających się firm) oraz tzw. wizy dla osób o wysokim potencjale (HPI – High Potential Individual).
Zmiany są częścią szerszej reformy polityki migracyjnej, zapowiedzianej w tzw. białej księdze opublikowanej w maju, mającej na celu ograniczenie liczby migrantów przyjeżdżających do Zjednoczonego Królestwa.
Osoby ubiegające się o wyżej wymienione wizy będą musiały udowodnić znajomość języka angielskiego na poziomie B2 (średniozaawansowany wyższy) – wyższym niż dotychczasowy poziom B1 (odpowiednik GCSE, czyli brytyjskiego egzaminu na zakończenie szkoły średniej).
Testy będą obejmować mówienie, słuchanie, czytanie i pisanie – przeprowadzane osobiście w certyfikowanych ośrodkach wskazanych przez Home Office. Wyniki będą częścią procesu wizowego.
Czym jest poziom B2?
Według British Council, osoby na poziomie B2:
- rozumieją główne idee złożonych tekstów, zarówno konkretnych, jak i abstrakcyjnych,
- potrafią wypowiadać się płynnie i spontanicznie oraz pisać jasne i szczegółowe teksty na wiele tematów,
- potrafią przedstawić złożone poglądy i argumentować.
"Jeśli przyjeżdżasz do tego kraju, musisz nauczyć się naszego języka i wnieść tu swój wkład. To niedopuszczalne, by migranci przyjeżdżali bez znajomości języka i nie mogli uczestniczyć w życiu społecznym kraju" - oświadczyła szefowa Home Office, Shabana Mahmood.
Natomiast minister Mike Tapp zapowiedział również, że w przyszłości zostaną wprowadzone kolejne wymagania językowe, obejmujące inne typy wiz i członków rodzin migrantów.
Według szacunków Home Office, nowe środki mogą zmniejszyć liczbę przyjeżdżających osób nawet o 100 000 rocznie. W 2024 r. migracja netto do UK wyniosła 431 000 – o prawie połowę mniej niż w rekordowym roku 2023 (906 000).
Dr Madeleine Sumption z Uniwersytetu Oksfordzkiego zauważyła, że rząd musi balansować między znajomością języków przez pracowników a dostępnością wykwalifikowanych kandydatów dla pracodawców.
"Nowe wymagania najmocniej dotkną średnio wykwalifikowanych pracowników w zawodach technicznych i fizycznych, gdzie dziś nie wymaga się zaawansowanej znajomości angielskiego" – podkreśliła.
Natomiast prawniczka specjalizująca się w kwestiach imigracyjnych - Afsana Akhtar - uznała wymóg znajomości języka na poziomie A-level za "niesprawiedliwy".
"Wielu Brytyjczyków prawdopodobnie nie zdałoby egzaminu A-level z angielskiego. To może wykluczyć nawet wykwalifikowanych pracowników, którzy chcą legalnie pracować i przyczynić się do rozwoju naszej gospodarki" - podkreśliła.
Dodatkowe zmiany w polityce migracyjnej (z zapisów białej księgi):
- skrócenie czasu dla absolwentów zagranicznych uczelni na znalezienie pracy po zakończeniu studiów – z 2 lat do 18 miesięcy (od stycznia 2027),
- wyższe wymogi dotyczące finansów dla studentów zagranicznych – będą musieli wykazać, że posiadają miesięczne środki na poziomie £1,171 (poza Londynem) przez maksymalnie 9 miesięcy (wcześniej: £1,136),
- rozszerzenie Global Talent Visa – obejmuje teraz więcej prestiżowych nagród w dziedzinach technologii, sztuki i nauki,
- wzrost opłaty za sponsorowanie pracownika z zagranicy (immigration skills charge): do £480 rocznie dla małych firm i organizacji charytatywnych (wcześniej £364) i do £1,320 rocznie dla średnich i dużych firm (wcześniej £1,000),
- rozszerzenie programu High Potential Individual (HPI) – liczba wiz ma wzrosnąć z 2 000 do 4 000, przy maksymalnym limicie 8 000 wniosków rocznie.
Czytaj więcej:
Rząd UK rozważa wprowadzenie cyfrowych ID jako sposób na walkę z nielegalną migracją
UK: Farage zapowiada zniesienie prawa stałego pobytu dla imigrantów
Szefowa Home Office: Migranci będą musieli spełniać kryteria "dobrego obywatela", aby pozostać w UK
Premier Starmer zapowiedział zmianę w stosowaniu prawa międzynarodowego w sprawach migracji
Rząd UK: Migranci, którym udzielono azylu, nie otrzymają automatycznie prawa do osiedlenia się






























Oj jo joj. To wszystkie czytelniku anonimowe, Januszem z pgr i inne jesiki będą musiały się nauczyć języka albo wyjechac. Pakiecie się? Zapraszam do Niemiec.
I co? Spakowani?
A po cóż się uczyć, szkolić, starać by przebrnąć przez te wszystkie egzaminy i procedury wizowe, skoro można przypłynąć łódką i mieć wikt i opierunek za darmo? Genialna polityka, zamykać granice przed legalnymi imigrantami, którzy mają umiejętności, chęć do pracy i są z naszego kręgu kulturowego, a nielegalnych z Afryki i Azji wpuszczać drzwiami i oknami. Na koszt podatnika rzecz jasna. To jest celowa polityka zatapiania brytyjskiej gospodarki i kultury europejskiej. Pytanie kto i po co w głębszym kontekście to forsuje.
może jaszcze Szekspira w oryginaleð¤£
Zdanie złożone z czterech wyrazów i jeszcze z błędem. Pukasz w dno od spodu znawco wszechrzeczy. Już się spakowałeś szekspirologu jak to serdecznie doradza niemiecki Polak, czy polski Niemiec, bo ciężko dogonić jego rozdwojenie jaźni? Jaki piekny będzie brytyjski świat bez fasolkowych trubadurów o głowach w kształcie ziemniaków. Jedźcie gdziekolwiek, byle tylko nie psuć już tu więcej powietrza. Zabierzcie materace, te dostępne tam gdzie jedziecie mogą nie spełniać waszych wysokich oczekiwać pod kątem komfortu :)
To jest właśnie zaleta żelaznego brexitu, mądrzy wyspiarze opuszczając komunistyczną UE mogą odzyskać kontrolę na imigracją. Patrzeć jak podniesienie się jakość pracowników przybywających do Anglii, nareszcie będzie można się z każdym dogadać. Nie to co w Polsce rudy chciał przedłużyć fundowanie socjalu dla Ukrainy. A tu proszę mądrzy Brytyjczycy, wiedzą jak należy podchodzić do sprawy przybyszy . Brawo Kuleja.
Pozdrawiam Celestynka z zasiłku.
Wysokiej klasy pracownicy najczesciej znaja angielski inaczej nie sa zdolni po szkolach i wysokiej klasy ha ha ha ...
Biedny fantasta De PL raj .... zaprasza do Niemiec taki sie proniemiecki stal po zrywaniu szparqgow jeden sezon no I zna niemiecki
Jawow her Buer. Szchnela.arbait Polish swaine..
Ani w Angli sobie nie radzil ani w niemczech ale on kiedys postawi ten dom z bala albo kupi kawalerke za 80 tys zl ha ha
Tak mu dobrze w Niemczech ze pisze na Londynku..ile tam ostatnio zwolnili w niemczech 50 tys sam przemysl.motoryzacyjny
Wysyłasz Celestynowi błędy a sam nie lepiej piszesz. Która forma pytająca jest poprawna" już się spakowałes" czy "spakowałes się juz" poza tym używaj interpunkcji, bo przecinki robią różnice. Sądząc po tych żałosnych materacach i pełnym jadu poście za tym nickiem, kryje się trolik: czytelnik anonimowy
PS: nie byłem orłem z języka polskiego, a poza tym od ponad 30 lat mieszkam na emigracji, więc mało mam styczności z językiem pisanym.... To tak a propos, gdybyś chciał się po wyśmiewać z mojego postu. Więcej empatii
Widzisz polonisto, w polskim języku można przestawiać wyrazy w zdaniu, z reguły bez szkody w jego zrozumieniu. Ma to miejsce i w tym przypadku. Mieszkasz trzydzieści lat na emigracji, ale rozumu ci od tego nie przybyło jak widać. Podobny brak rozumku występuje też w przypadku generycznych trolli w rodzaju Celestynka czy tego polskiego Niemca. Trolli, jakie z cała surowością trzeba niszczyć na tym portalu, bo kasztaniają brzydko w każdym wątku. Więcej empatii z pewnością nie pomoże w takim przypadku. Za dużo jest jej ostatnio w świecie "śniegowych płatków".