Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

ONZ: W 2018 r. zmarło 6,2 mln dzieci poniżej 15 lat

ONZ: W 2018 r. zmarło 6,2 mln dzieci poniżej 15 lat
Na całym świecie dochodzi do sytuacji, w których zdrowie i życie dzieci jest zagrożone i dalekie od beztroskiego. Na zdjęciu: Uchodźcy Rohingya w Bangladeszu. (Fot. Getty Images)
W 2018 r. zmarło 6,2 mln dzieci poniżej 15 lat. Wśród nich 5,3 mln nie ukończyło 5 lat, z czego połowa zmarła w pierwszym miesiącu życia. Jednocześnie ponad 290 tys. kobiet straciło życie wskutek komplikacji okołoporodowych - wynika z najnowszego raportu ONZ.
Reklama

Raport został przygotowany przez UNICEF, WHO, Bank Światowy i Wydział Narodów Zjednoczonych ds. Ludności.

"Kobiety i noworodki są najbardziej narażone na śmierć w trakcie porodu i tuż po nim. Każdego roku umiera około 2,8 mln kobiet ciężarnych i noworodków, czyli jeden co 11 sekund. Dzieje się to głównie z przyczyn, którym potrafimy zapobiegać" – podał UNICEF Polska.

Zaznaczono, że dzieci są najbardziej narażone na śmierć w pierwszym miesiącu życia, zwłaszcza jeśli urodzą się przedwcześnie lub z niską masą urodzeniową, mają wady wrodzone, zakażenia lub podczas porodu wystąpiły komplikacje. "Około jednej trzeciej tych zgonów ma miejsce w pierwszym dniu życia, a prawie trzy czwarte – w pierwszym tygodniu" – dowiadujemy się.

"Na całym świecie narodziny są radosnym wydarzeniem. Jednak co 11 sekund poród kończy się rodzinną tragedią" – wskazała z kolei dyrektor generalna UNICEF Henrietta Fore. "Wykwalifikowany personel medyczny, czysta woda, odpowiednie odżywianie, podstawowe leki i szczepionki są niezbędne, aby matki i noworodki przeżyły. Musimy zrobić wszystko, aby zainwestować w powszechną opiekę medyczną i ocalić te istnienia" – podkreśliła.

Co roku miliony dzieci tracą życie, bez szansy wejścia w dorosłość. (Fot. Getty Images)

W raporcie UNICEF Polska podano, że od 2000 r. liczba zgonów wśród dzieci zmniejszyła się prawie o połowę, a wśród matek o jedną trzecią. Jak zaznaczono, wynika to głównie z lepszego dostępu do niedrogiej i odpowiedniej jakości opieki medycznej.

"W krajach, które zapewniają wszystkim bezpieczną, niedrogą i wysokiej jakości opiekę medyczną, kobiety i dzieci mogą przetrwać i prawidłowo się rozwijać" – ocenił dyrektor generalny WHO dr Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Podano także, że badania wskazują, że w 2018 r. zmarło 6,2 mln dzieci poniżej 15 lat (wśród nich 5,3 mln nie ukończyło 5 lat, z czego połowa zmarła w pierwszym miesiącu życia). Jednocześnie ponad 290 tysięcy kobiet straciło życie wskutek komplikacji okołoporodowych.

"W Polsce na skutek komplikacji okołoporodowych umierają 4 kobiety na 1 000. Jest to dobry wynik, który może być rezultatem różnych czynników, m.in. tego, że większość kobiet w naszym kraju rodzi dzieci w optymalnym wieku, czyli poniżej 35 lat" – wskazała rzecznik prasowa UNICEF Polska Monika Kacprzak.

"Jeśli chodzi o umieralność niemowląt, to w Polsce osiągnęliśmy znaczący postęp. W 1990 r. umierało 15,1 niemowląt na 1 000 żywych urodzeń, a w 2018 – już tylko 3,8. W ostatnich latach można jednak zaobserwować spadek tempa tej tendencji. Biorąc pod uwagę powyższy wskaźnik, Polska plasuje się powyżej średniej europejskiej" – podała.

Zaznaczyła, że podobny wynik jak Polski uzyskały Węgry, Litwa, Wielka Brytania czy Grecja. Na naszym kontynencie najgorzej jest na Ukrainie, w Bułgarii i Rumunii, a najlepiej w Hiszpanii, Włoszech, Norwegii i w Szwecji. "W Polsce obecnie jednym z najważniejszych zadań jest poprawa jakości przeżycia noworodków z niską masą urodzeniową, poniżej 2,5 kg" – dodała Kacprzak.

Z raportu ONZ wynika, że kobiety i dzieci w krajach Afryki Subsaharyjskiej są o wiele bardziej narażone na śmierć niż w jakimkolwiek innym regionie świata. Szacuje się, że w Afryce Subsaharyjskiej ryzyko zgonu wśród matek jest niemal 50 razy wyższe niż w krajach wysokorozwiniętych, a dzieci w pierwszym miesiącu życia umierają tam 10 razy częściej niż ich rówieśnicy w krajach bogatych.

W 2018 r. jedno na 13 dzieci w krajach Afryki Subsaharyjskiej zmarło przez ukończeniem 5 lat. W Europie wskaźnik ten wynosi 1 na 196 dzieci. Jednocześnie 1 na 37 kobiet w Afryce Subsaharyjskiej jest narażona na śmierć w czasie ciąży lub porodu. Dla porównania, takie ryzyko u kobiet w Europie wynosi 1 na 6 500.

80 proc. zgonów matek i dzieci na świecie ma miejsce w Afryce Subsaharyjskiej i Azji Południowej. "Kraje dotknięte konfliktem lub kryzysem humanitarnym często mają słabe systemy opieki zdrowotnej, co oznacza, że kobiety i dzieci nie mają dostępu do podstawowej opieki ratującej życie" – oceniono.

"Świat poczynił znaczne postępy w zmniejszaniu umieralności dzieci i matek. Od 1990 r. o 56 proc. zmniejszyła się liczba zgonów wśród dzieci poniżej 15 lat (z 14,2 mln zgonów do 6,2 mln w 2018 r.). Kraje Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej osiągnęły największy postęp, zmniejszając o 80 proc. liczbę dzieci, które umierają przed piątymi urodzinami" – wskazuje raport.

Z kolei w latach 2000-2017 globalny współczynnik umieralności matek zmniejszył się o 38 proc.. Największy postęp osiągnęły kraje w Azji Środkowej i Południowej, zmniejszając umieralność matek o 60 proc.

Przeżywalność dzieci jest najniższa w Afryce. (Fot. Getty Images)

"Białoruś, Bangladesz, Kambodża, Kazachstan, Malawi, Maroko, Mongolia, Rwanda, Timor Wschodni i Zambia to niektóre z krajów, które osiągnęły znaczny postęp w zmniejszaniu wskaźnika umieralności dzieci i matek. Sukces ten można przypisać politycznej woli poprawy dostępu do wysokiej jakości opieki zdrowotnej, inwestycjom w personel medyczny czy wprowadzeniu bezpłatnej opieki dla kobiet w ciąży i dzieci" – podano.

Za większość zgonów dzieci, które przeżyją pierwszy miesiąc, odpowiedzialne są choroby zakaźne takie, jak zapalenie płuc, a także biegunka i malaria. Wśród starszych dzieci główną przyczyną śmierci i niepełnosprawności są wypadki drogowe, urazy i utonięcia.

Zgony matek są najczęściej spowodowane komplikacjami w ciąży i w trakcie porodu, takimi jak wysokie ciśnienie krwi, krwotok lub infekcje. Ryzyko śmierci zwiększa się także wskutek choroby przewlekłej u matki.

Czytaj także:

WHO: 2,2 mld ludzi bez dostępu do czystej wody

 

    Komentarze


    • Hipolit
      22 września, 13:10

      Wystarczy zakazać rozdawnictwa mleka w proszku dla niemowląt w szpitalach w Afryce Subsaharyjskiej i w Azji. Nestle i innym opłaca się ten trik. Jak matka straci własne mleko, jest zmuszona kupować sztuczne od Nestle. Pytanie czy ją na to stać i jak to wpływa na rodzeństwo noworodka. Ktoś musi głodować by noworodek dostał drogi Bebilon. Dla nas on nie jest drogi, ale w Afryce połowa budżetu domowego potrafi pochłonąć taki Bebilon. Zakażenia wody przy jego przygotowaniu to następny czynnik większej śmiertelności dzieci. Bojkotujmy nieetyczne Nestle!

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 14.10.2019
    GBP 4.900 złEUR 4.297 złUSD 3.896 złCHF 3.910 zł

    Sport


    Reklama