Norowirus atakuje. Coraz więcej zachorowań w Anglii
Norowirus, wysoce zakaźny wirus przewodu pokarmowego wywołujący ostry nieżyt żołądkowo-jelitowy (gastroenteritis), rozprzestrzenia się głównie drogą kontaktową, przez skażoną żywność, wodę lub powierzchnie.
Objawy pojawiają się zazwyczaj 1-3 dni po ekspozycji i obejmują nudności, bóle brzucha, wymioty oraz biegunkę.
W Londynie przypadki koncentrują się w kilku placówkach. Największy wzrost liczby pacjentów odnotowano w Royal Free London, gdzie średnia dzienna liczba pacjentów prawie się podwoiła, osiągając 33 w ostatnim tygodniu.
Mniejsze wzrosty zgłoszono w King’s College Hospital (8 pacjentów) oraz Lewisham & Greenwich (4 pacjentów). Większość innych londyńskich trustów, w tym Guy’s & St Thomas’, Barts Health oraz University College London Hospitals, nie zgłosiła obecnie pacjentów z norowirusem.
Na poziomie krajowym największa liczba pacjentów z norowirusem w szpitalach NHS została odnotowana w Hull University Teaching Hospitals (105), Hampshire Hospitals (78) oraz Somerset (78). Dane ilustrują regionalne skupienie ognisk zakażeń, z wyraźnymi różnicami pomiędzy poszczególnymi obszarami i placówkami.
UKHSA podkreśla konieczność zachowania podstawowych zasad higieny, aby ograniczyć transmisję wirusa, zwłaszcza w środowiskach szpitalnych oraz innych placówkach opieki zdrowotnej.
Czytaj więcej:
Anglia: Grypa szaleje, coraz więcej osób trafia do szpitala






























A co to jest? To gardlo swedzi czy katar leci??
Trują nas w.kazdy możliwy sposób, powietrze, jedzenie woda i media sa Jeszce gorsza trucizna informacyjna robiąc z naszego mózgu papkę
Przeciez w UK hygiena jest jak w 3 swiecie
Import żywności z krajow ,gdzie niedba sie o zdrowie.Indie ,Pakistan itd.
Jak co roku zero zdziwień pierwszy raz usłyszałem o tym gdzieś około 2000 jsk kumpel z UK nie przyleciał z tego powodu