Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Niemieckie media o tzw. Państwie Islamskim: Rozbite, ale nie pokonane

Niemieckie media o tzw. Państwie Islamskim: Rozbite, ale nie pokonane
Tzw. Państwo Islamskie nie kontroluje już jakiegokolwiek terytorium, ale wciąż ma wielu zwolenników. (Fot. Getty Images)
Tzw. Państwo Islamskie (IS) zostało rozbite militarnie, ale nie pokonane - donosi dziś dziennik 'Sueddeutsche Zeitung'. Stojąca za nim ideologia jest wciąż popularna i ma wielu potencjalnych zwolenników, zauważa monachijska gazeta.
Reklama

"Czy organizacja terrorystyczna - tzw. Państwo Islamskie - została pokonana po tym, jak utraciła ostatnie terytoria w Syrii? Można na to odpowiedzieć innym pytaniem: co pojawiło się pierwsze, terytoria czy ideologia IS?" - zauważa lewicowo-liberalny dziennik, wskazując że duchowa gleba, na której rozkwita radykalny islam jest wciąż żyzna. Nie zniknęła tylko dlatego, że IS nie zdołało utrzymać swoich ziem w Iraku i Syrii.

Zdaniem publicystki "SZ" Dunji Ramadan, osłabienie może być tylko chwilowe: w dłuższej perspektywie doktryna może okazać się jeszcze bardziej niebezpieczna, kiedy wybuchnie ze zdwojoną siłą, żywiona resentymentem i nienawiścią po militarnej porażce. Zwłaszcza, że Państwo Islamskie nie straciło swoich przyczółków w Libii, na półwyspie Synaj, w Afganistanie i Nigerii.

Wśród czynników, które ułatwiają rozkwit radykalnego, wojowniczego islamu, dziennikarka wymienia niestabilność na Bliskim Wschodzie, rywalizację między Arabią Saudyjską i Iranem, które podsycają konflikty między sunnitami a szyitami oraz trwający od dziesięcioleci społeczno-polityczny zastój w świecie arabskim.

"Autokratyczni władcy i związane z nimi chciwe elity, bogacą się jeszcze bardziej, nierzadko przy nadskakiwaniu zachodnich państw. Tymczasem ludność marnieje intelektualnie i pod względem ekonomicznym" - analizuje Ramadan.

Tak zwana arabska wiosna, która mogła dać młodym Arabom szansę na realny udział w życiu społecznym należy zdaniem komentatorki dawno do przeszłości.

"Wściekła młodzież czuje się zapomniana przez cały świat i traktuje wynaturzoną wykładnię islamu jako wentyl bezpieczeństwa dla frustracji i agresji. Dlatego propaganda Państwa Islamskiego wciąż będzie znajdowała posłuch, ponieważ gloryfikuje aktywnych młodych i przeciwstawia ich pozostającym w letargu starym" - prognozuje Dunja Ramadan.

 

    Komentarze


    • Bart
      28 marca, 18:38

      ''Czy organizacja terrorystyczna - tzw. Państwo Islamskie'' - dlaczego kiedy cos praktycznie upadlo dopiero zaczynacie nazywac rzeczy po imieniu?

    • Fan Clarksona
      29 marca, 10:18

      Nie upadło bo mają swoich "ludzi" pełno.. wszędzie.. w każdym kraju w europie.. i jest ich coraz wiecej.. problem znajduje się w europie.. z tąd biorą środki i pomoc..

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 14.06.2019
    GBP 4.777 złEUR 4.255 złUSD 3.773 złCHF 3.791 zł

    Sport


    Reklama