Menu

Niemieckie media o Brexicie: Teraz wszystko zależy od Izby Gmin

Niemieckie media o Brexicie: Teraz wszystko zależy od Izby Gmin
"Punktualny Brexit jest możliwy, co kończy wyjątkowo destrukcyjny okres w stosunkach brytyjsko-europejskich". (Fot. Getty Images)
Niemiecka prasa jest podzielona w ocenie porozumienia, które wczoraj zawarła UE i Wielka Brytania w sprawie Brexitu. Jedne gazety uważają, że to przełom, inne - że niewiele się zmieniło. Nikt jednak nie podważa faktu, że teraz wszystko zależy od głosowania w Izbie Gmin.
Reklama

"Berliner Morgenpost" z ulgą konstatuje, że UE i Wielka Brytania uzgodniły umowę rozwodową w ostatnim momencie, kiedy już prawie nikt nie odważył się mieć nadziei.

"To dobry zwrot akcji, ale jeszcze nie koniec dramatu Brexitu. Przede wszystkim, Boris Johnson musi uzyskać zgodę parlamentu. To będzie ciężka praca. Nie można wykluczyć, że w przypadku porażki w pierwszym podejściu, szef rządu podejmie próbę przeprowadzenia Brexitu bez porozumienia" - obawia się dziennik.

"Badische Neuste Nachrichetn" z Karlsruhe podziela ten niepokój. "Jutro, kiedy dojdzie do decydującego głosowania w izbie niższej brytyjskiego parlamentu, będzie ciężko. Bardzo, bardzo ciężko. Ale kto wie? Może tym razem zadziała strach przed brakiem porozumienia, nieuregulowanym wyjściem z UE i wszystkimi katastrofalnymi konsekwencjami politycznymi i gospodarczymi" - spekuluje gazeta.

Media: "Jutro, kiedy dojdzie do decydującego głosowania, będzie ciężko. Bardzo, bardzo ciężko". (Fot. Getty Images)

Skrajnie lewicowy "Tageszeitung" z Berlina przygląda się szczegółom porozumienia. "Backstop, przez który Theresa May przegrała w parlamencie, został z umowy wykreślony. Zjednoczone Królestwo nie musi pozostawać w unii celnej, nie mając jednocześnie prawa głosu" - podsumowuje dziennik, podkreślając, że wynegocjowane rozwiązanie jest skomplikowane, ale akceptują je obie strony.

"Punktualny Brexit jest zatem możliwy, co kończy wyjątkowo destrukcyjny okres w polityce brytyjskiej i stosunkach brytyjsko-europejskich. W końcu w Londynie, Brukseli i Dublinie zwyciężył pragmatyzm i wzajemne zaufanie" - optymistycznie puentuje "Taz".

Mniej entuzjastyczny w swojej ocenie jest regionalny dziennik z Badenii-Wirtembergii "Mannheimer Morgen". "Przy całym szacunku dla europejskich negocjatorów należy trzeźwo stwierdzić, że umowa dopuszcza tylko to, na co pozwolił Boris Johnson i co wydaje mu się korzystne. Porozumienie nic nie wyjaśnia, nie usuwa groźby chaotycznego Brexitu, ani nie ułatwia uregulowanego" - konkluduje gazeta.

Czytaj więcej:

Boris Johnson: Jest porozumienie w sprawie Brexitu

Tusk: Johnson "daje głowę", że przeprowadzi porozumienie przez Izbę Gmin

Opozycja do Johnsona: "Nie poprzemy umowy w sprawie Brexitu"

UE dała zielone światło dla umowy ws. Brexitu. Liderzy żałują wyjścia

Przeciwnicy Brexitu chcą w sądzie zablokować porozumienie z UE

    Komentarze
    • Referendum
      18 października, 16:21

      nie gadajcie juz bzdur bo czytac sie ne chce tego juz. ciekawe czy nasienie weza tez do raju pujdzie??

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.11.2019
    GBP 5.024 złEUR 4.293 złUSD 3.879 złCHF 3.911 zł

    Sport


    Reklama