Zawodnicy sumo zawitali po raz pierwszy do Londynu. (Fot. Getty Images)

Mistrzowie sumo walczą w Royal Albert Hall w Londynie

Czterdziestu zapaśników sumo wystąpi w Royal Albert Hall w Londynie podczas rozpoczętego wczoraj Wielkiego Turnieju. Po raz drugi to sportowe wydarzenie odbywa się poza granicami Japonii. Brytyjskie media donoszą, że w związku z przybyciem zawodników w hurtowniach brakuje makaronu.

Na środku sali w Royal Albert Hall, gdzie najczęściej odbywają się koncerty muzyki współczesnej i klasycznej, Japończycy właśnie zbudowali tradycyjny krąg ubitej ziemi i gliny zwany dohyo, gdzie do niedzieli będą walczyć zawodnicy sumo.

Aby wszystko odbyło się według tradycji z Japonii, przywieziono zapas słomy, z której robi się słomiane bele otaczające ring. Nad nim góruje drewniany tradycyjny dach, który waży sześć ton.

Dyrektor programowy zarządzający budynkiem - Matthew Todd - przyznał w rozmowie z dziennikiem "Guardian", że przed przybyciem zapaśników zakupiono nowe krzesła, które wytrzymują ciężar do 200 kg oraz wzmocniono toalety. Waga wszystkich zawodników biorących udział w turnieju wynosi ponad sześć ton.

To wyjątkowe wydarzenie w Royal Albert Hall. (Fot. Getty Images)

Todd dodał, że wraz z przyjazdem sportowców zamówiono tyle makaronu, że brakuje go teraz w brytyjskich hurtowniach.

Royal Albert Hall gościł już takie gwiazdy sportu jak John McEnroe, Lennox Lewis, a nawet Muhammad Ali, ale po raz drugi w historii odbywa się tutaj turniej sumo. Pierwszy raz miało to miejsce w 1991 r.

Stacja Sky News podała, że większość uwagi skupia się na dwóch wielkich mistrzach sumo (yokozuna). To Mongoł Hoshoryu Tomokatsu i Japończyk Onosato Daiki. Podczas niedawnych zawodów Aki Basho - najbardziej prestiżowym turnieju sumo, obaj zawodnicy zakończyli walki z identycznymi wynikami po 15 dniach walki.

Zawody te niezwykle rzadko odbywają się poza Japonią. Zdarzało się, że walki pokazowe były prezentowane w Paryżu, na prośbę byłego prezydenta Francji Jacques'a Chiraca, który był zagorzałym fanem sumo. Stacja BBC zapowiedziała, że przyszłoroczny turniej sumo ma odbyć się właśnie w Paryżu. (Fot. Getty Images)

Wszystko rozstrzygnęło się w finale pomiędzy dwoma yokozuna, co zdarzyło się po raz pierwszy od 16 lat. Wtedy wygrał Onosato.

W ostatnich dniach brytyjskie media towarzyszą zawodnikom, dla których często jest to pierwsza wizyta w Anglii. Pomiędzy treningami, spaniem, w tym trzygodzinną drzemką po obiedzie, walkami, sportowcy zwiedzają Londyn.

BBC podało, że profesjonalne sumo liczy zaledwie ok. 600 zapaśników (rikishi) i większość z nich to Japończycy, choć zdarzają się także sportowcy z Mongolii, Ukrainy czy z wysp Pacyfiku.

Sumo to tradycyjny japoński sport narodowy, który jest formą zapasów, głęboko zakorzenioną w starożytnych rytuałach i religii shintō. Jego celem jest wypchnięcie przeciwnika z okrągłego ringu (dohyō) lub zmuszenie go do dotknięcia ziemi inną częścią ciała niż stopy. (Fot. Getty Images)

Lokalne media na początku roku opisywały historię 15-letniego Nicholasa Tarasenko z Hull, który jako drugi Brytyjczyk w historii dostał się do szkoły w Japonii, tzw. stajni, gdzie trenuje, aby zostać profesjonalnym zapaśnikiem sumo.

Kobiety mogą rywalizować w amatorskich zapasach sumo na całym świecie, lecz nie mogą wychodzić na ring znajdujący się w tokijskiej arenie Ryogoku Kokugikan, mogącej pomieścić 11 tys. osób, ani brać udziału w profesjonalnych turniejach.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9284
+0.0065
EUR
4.2530
+0.0049
USD
3.6878
+0.0111
CHF
4.6093
+0.0063
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu