Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Mieszkańcy Devonport nieprzyjaźni imigrantom? Polacy twierdzą inaczej

Mieszkańcy Devonport nieprzyjaźni imigrantom? Polacy twierdzą inaczej
Plymouth to malownicze nadmorskie miasto w hrabstwie Devon. (Fot. Getty Images)
Dzielnica Devonport w Plymouth została uznana za najbardziej nieprzyjazną unijnym imigrantom w mieście. Migranci z Europy Środkowo-Wschodniej, którzy mieszkają w tym rejonie Plymouth twierdzą, że ich doświadczenia są sprzeczne z wynikami ankiety.
Reklama

Devonport znalazła się na samym dole listy 20 dzielnic Plymouth pod względem "integracji społecznej". Eksperci sprawdzali, jak radzą sobie ludzie z różnych środowisk i narodowości w konserwatywnych rejonach nadmorskiego miasta.

Ponad połowa ankietowanych mieszkańców dzielnicy Devonport zgodziła się ze stwierdzeniem: "Moja okolica to miejsce, w którym ludzie z różnych środowisk dobrze się ze sobą dogadują".

W skali całego miasta liczba ta wynosiła trzy czwarte, poniżej średniej w Wielkiej Brytanii wynoszącej dziewięć na dziesięć.

"Na ulicach Devonport mieszanka Anglików i migrantów z UE dała bardziej pozytywny obraz tego obszaru udowadniając, że nie ma oznak napięcia i wszyscy są mile widziani - bez względu na to, skąd pochodzą” – podaje serwis www.plymouthherald.co.uk.

Tylko dwa z 20 obszarów w mieście uzyskały wyższą ocenę od średniej krajowej dla spójności społecznej. Najgorzej w Plymouth wypadły dzielnice: Efford i Lipson, St Budeaux, Honicknowle oraz właśnie Devonport. 

Plymouth jest jednym z największych miast na południowym wybrzeżu Wielkiej Brytanii. (Fot. Getty Images)

"Polka ze sklepu Food Plus twierdzi, że rezydenci Devonport wcale nie są wrogo nastawieni wobec cudzoziemców z Unii. Sprzedawczyni w polskim sklepie przy Cumberland Gardens w Devonport pracuje również w fabryce Interfish w Plymouth. Pani Dorota uważa, że ludzie w Devonport są przyjaźni i gościnni” – przekazuje www.plymouthherald.co.uk.

"Dorota stwierdziła, że podczas swoich sześciu lat w Plymouth nie spotkała się z tu nietolerancją ani rasizmem. Polka dodała, że NHS jest jedną z najlepszych rzeczy w Wielkiej Brytanii” – informuje angielska gazeta.

Plymouthherald.co.uk powołuje się również na 48-letnią Renatę, która przybyła do Plymouth z Polski, aby być blisko swojej córki. Renata pracuje jako opiekunka w domu opieki, ma dwoje wnucząt. "Pracuję z wieloma Anglikami i nie ma żadnego problemu" – zaznaczyła 48-latka.

Podobnego zdania jest 43- letnia Kasia, która od roku mieszka w Plymouth i twierdzi, że rdzenni mieszkańcy są bardzo przyjaźni.

Mieszkańcy Plymouth głosowali za opuszczeniem UE podczas referendum w 2016 roku.

 

    Komentarze


    • Emigrant
      11 stycznia, 12:18

      nieprzychylnosc bywa niewidzialna golym okiem .Anglik potrafii z Ciebie drwic nie okazujac tego . Mistrz kamuflazu . W oczy przyjaciel bozaoczami belzebub .. Nazywaja nas polskimi malpami .

    • Zobaczyli as sa najgorsi
      11 stycznia, 12:53

      To sie poprawi 3

    • KAT
      11 stycznia, 13:05

      Oni wszyscy sa nieprzyjazni.Udaja dobrych a sa niedobrzy w sercu.Uwazajcie na ich usmiechniete twarze i piekne slowa.

    • Hubert dworniok
      11 stycznia, 13:33

      43- letnia Kasia nic nie umiała w pl ze wyjechała?

    • Ghhhh
      11 stycznia, 14:55

      W tym ze mało kto w Europie lubi brytoli przecież to duże dzieci wystarczy popatrzeć jak się zachowują o higienie nie wspomnę

    • Aka
      11 stycznia, 15:02

      ANGLICY TO ZDRAJCY EUROPY. Usmiechaja sie a robia swoje. POLACY NIE UFAJMY IM.

    • Tm
      11 stycznia, 17:35

      Tak jak napisal emigrant i wszyscy pozostali. Brytyjskie malpy to falszywe rasistowskie i mordercze zwierzatka. Nie wierzysz? Poczytaj historie.......

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 22.07.2019
    GBP 4.721 złEUR 4.248 złUSD 3.787 złCHF 3.857 zł

    Sport


    Reklama