Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Maciej Kot: To także medal Piotrka

Maciej Kot: To także medal Piotrka
Polscy skoczkowie zdobyli brązowe medale olimpijskie w Korei. (Fot. Getty Images)
Polska zdobyła brązowy medal w drużynowym, olimpijskim konkursie skoków narciarskich w Pjongczangu. Maciej Kot podkreślił, że sukces ten jest dziełem całej drużyny, a także Piotra Żyły, który nie zmieścił się do składu.
Reklama

Trener Stefan Horngacher do Korei Południowej mógł zabrać pięciu skoczków, ale zarówno w każdym z konkursów indywidualnych oraz drużynowym musiał wybierać czterech z nich. Najsłabiej na treningach prezentował się Żyła i za każdym razem występował w roli kibica.

"Jestem dumny, że mogę być częścią tej drużyny i nie mówię tylko o czwórce, która dziś skakała, ale o całym sztabie, a także Piotrku Żyle. On miał z nas wszystkich najtrudniejsze zadanie. Wiem, jak trudno jest być tym piątym, poza rywalizacją. Choć na pewno było mu ciężko, wspierał nas i to też jest jego medal" - oznajmiłKot.

Poniedziałkowy medal jest pierwszym w historii zdobytym przez polskich skoczków w konkursie drużynowym na igrzyskach. Biało-czerwoni zgromadzili 1072,4 pkt. Triumfowali Norwegowie - 1098,5, przed Niemcami - 1075,7.

"Uznajmy ten medal za dobry początek. Moje skoki były lepsze niż w konkursie indywidualnym, ale jest trochę niedosyt. Gdybym był w takiej formie, jak rok temu moglibyśmy walczyć o wyższe miejsce" - zaznaczył Kot, członek drużyny, która w 2017 roku w Lahti zdobyła złoty medal mistrzostw świata.

"Trzeba jednak umieć się cieszyć tym co jest, a poza tym obiecałem trenerowi, że nie będę narzekał. Zawsze może być lepiej, ale myślę, że zrealizowaliśmy tu oczekiwania własne, trenera i kibiców" - dodał.

 
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 22.07.2019
    GBP 4.721 złEUR 4.248 złUSD 3.787 złCHF 3.857 zł

    Sport


    Reklama