Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Londyn: Problemy z dostawą prądu "będą lekcją na przyszłość"

Londyn: Problemy z dostawą prądu "będą lekcją na przyszłość"
Stacja King's Cross najbardziej została dotknięta awarią. Ruch pociągów został wstrzymany na kilka godzin. (Fot. Getty Images)
Problemy z siecią energetyczną w Londynie i okolicach, które doprowadziły wczoraj wieczorem do poważnych zakłóceń w działaniu kolei oraz metra, będą dla nas lekcją na przyszłość - poinformowała National Grid, firma zajmująca się dystrybucją energii elektrycznej oraz gazu ziemnego w Anglii i Walii.
Reklama

Awaria nastąpiła wczoraj o godz. 17:00.

"Wystąpiły problemy z dwoma generatorami energii, co spowodowało utratę zasilania w wybranych obszarach Wielkiej Brytanii" - wyjaśniła rzeczniczka National Grid. Dodała, że problem został „rozwiązany".

Władze Londynu informowały, że awaria wpływała na działanie sygnalizacji świetlnej, co zakłócało ruch na drogach. Problemy miały także lotniska. Przeludnienie spowodowane odwołaniem i opóźnieniami pociągów doprowadziło do zamknięcia na ok. godzinę londyńskich stacji Euston i Kings Cross, które są dwoma najbardziej ruchliwymi dworcami w mieście i obsługują północne kierunki Anglii.

O podobnych awariach informowały także władze w Walii, przerwa w dostawie prądu miała miejsce także w północno-wschodniej części Anglii i w Szkocji.

Internauci publikowali m.in. zdjęcia z jednej z linii metra, pokazując ciemny pociąg, który w związku z awarią stoi w tunelu. Wstrzymano także ruch pociągów Thameslink, które obsługują m.in. lotniska Luton i Gatwick.

Awaria sieci energetycznej nastąpiła kilka godzin po tym, jak Sajid Javid, nowy minister finansów w rządzie premiera Borisa Johnsona, odwiedził centrum szkoleniowe National Grid.

Władze firmy zapewniły, że "wyciągną wnioski" z tego zdarzenia, jednak dyrektor operacyjny Duncan Burt zapewniał BBC, że systemy "działały dobrze" po "niewiarygodnie rzadkim zdarzeniu", jakim było rozłączenie dwóch elektrowni. Dodał też, że nie sądzi, aby winny był cyberatak.

Regulator Ofgem zażądał "pilnego szczegółowego raportu" dotyczącego tego, co poszło nie tak.

Reakcje internautów, którzy próbowali wyjaśnić przyczyny awarii:

 

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 16.08.2019
    GBP 4.771 złEUR 4.354 złUSD 3.928 złCHF 4.009 zł

    Sport


    Reklama