Londyn: Zakończono renowację grobów polskich lotników w Northwood
Renowacja została wykonana przez Francisa Sancisiego z firmy Made on Earth. Prace przy grobie gen. Iżyckiego, który był ostatnim dowódcą PAF w Wielkiej Brytanii podczas II wojny światowej i zmarł w 1952 roku, została ukończona w zeszłym roku.
Z kolei renowacja marmurowego nagrobka płk. Jerzego Bajana, z jego rozległą inskrypcją z ołowiu, była znacznie bardziej złożona i czasochłonna. Została ukończona niedawno, podczas licznych wizyt i w okresach gwarantowanej dobrej pogody.
Nagrobek, umieszczony w 1967 roku (pułkownik zmarł 27 czerwca 1967 w Londynie), był w bardzo złym stanie. Wstępne czyszczenie i usunięcie inskrypcji, składającej się z około 740 pojedynczych inkrustowanych liter ołowianych i znaków interpunkcyjnych, zostało zakończone pod koniec ubiegłego roku.
Czyszczenie wyraźnie ujawniło również misterne rzeźbienia ręczne w górnej części pionowego nagrobka. Przedstawia stylizowanego orła z rozpostartymi skrzydłami pośrodku, symbolizującego PAF.
Wokół orła wyrzeźbiono motywy chmur, symbolizujące niebo i myśliwce w locie, przedstawione jako formacje samolotów rozchodzące się wachlarzowato. Poniżej orła znajduje się szachownica PAF wraz z Gapą, czyli skrzydłami pilota.
Czyszczenie nastąpiło po najbardziej krytycznym i początkowym etapie renowacji, który wymagał odczytania ołowianej inskrypcji na płycie nagrobnej, a następnie dokładnego zastąpienia poszczególnych liter w tym samym, prawidłowym położeniu i układzie, co oryginał.
(Fot. Polish Air Force Memorial Committee)
Był to bardzo trudny proces, ponieważ niektórych liter brakowało, a inne były nieczytelne. Wymagało to drobiazgowej pracy, w tym analizy starych fotografii, aby rozszyfrować oryginalne słowa. Nieoceniona była fachowa pomoc Wojtka Matusiaka, doradcy historycznego PAFMC.
Płk. Jerzy Bajan był znakomitym pilotem, a także rektorem Wyższej Szkoły Lotnictwa Polskiego w Dęblinie w momencie wybuchu II wojny światowej.
Pomimo ran odniesionych podczas bombardowania Dęblina we wrześniu 1939 roku i trwałego unieruchomienia jednej ręki, ukończył szkolenie przejściowe na samolocie Spitfire, którym latał przed wojną jako jeden z czterech polskich pilotów doświadczalnych, i wykonywał loty bojowe jako regularny pilot 316. Dywizjonu.
(Fot. Polish Air Force Memorial Committee)
Był dowódcą polskich sił myśliwskich w Wielkiej Brytanii podczas II wojny światowej od 1943 roku aż do ich rozwiązania, a po wojnie został prezesem Stowarzyszenia Polskich Sił Powietrznych (PAFA) w Wielkiej Brytanii, a także tymczasowym przewodniczącym komitetu, który zaprojektował i zbudował Pomnik PAF w South Ruislip, po przejściu na emeryturę chor. Mateusza Iżyckiego.
Finanse na renowację obu nagrobków zostały pozyskane z hojnych darowizn zebranych w Polsce, koordynowanych i zebranych przez Stowarzyszenie Przyjaciół Lotnictwa Wojskowego w Świdwinie.





























