Met Police carries out UK's largest-ever crackdown on shoplifting gangs as 32 arrested
Officers carried out raids at 120 shops in the capital suspected of purchasing items stolen from major retailers and reselling them at discounted prices.
W wyniku akcji skonfiskowano przedmioty o wartości setek tysięcy funtów, w tym przede wszystkim urządzenia elektroniczne i kosmetyki.
Scotland Yard stwierdził, że jego działania, które doprowadziły również do wydania nakazów zamknięcia dziewięciu sklepów, stanowią "jasny sygnał dla wszystkich czerpiących zyski z kradzieży".
"Kradzieże sklepowe mają ogromny wpływ na właścicieli firm i społeczności, a zorganizowane gangi kradną na zamówienie. Rekordowe finansowanie z ratusza pomaga policji metropolitalnej redukować kradzieże i rozboje" - podkreślił burmistrz Londynu, Sadiq Khan.
Kradzieże sklepowe w Anglii i Walii osiągnęły rekordowy poziom, z 20-procentowym wzrostem w zeszłym roku, spowodowanym rosnącymi kosztami, rozwojem zorganizowanej przestępczości i mniejszej obecności policji.
W roku obrotowym do maja 2025 r. w Londynie odnotowano 102 083 kradzieże sklepowe, co stanowi roczny wzrost o prawie 42%.
Zorganizowana przestępczość detaliczna kosztuje brytyjską gospodarkę około 2 miliardów funtów rocznie i często stanowi źródło finansowania innych działań przestępczych, takich jak handel narkotykami i współczesne niewolnictwo.
Policja poinformowała, że 32 podejrzanych – z których większość została zwolniona za kaucją – zostało zatrzymanych w związku z handlem kradzionymi towarami, przestępstwami narkotykowymi i naruszeniami przepisów imigracyjnych.
W operacji Zoridon, która była kontynuacją wielomiesięcznej pracy detektywów gromadzących dowody, brało udział do 300 funkcjonariuszy we współpracy z funkcjonariuszami Urzędu Kontroli Handlu, Straży Granicznej i Straży Pożarnej w Londynie.
Czytaj więcej:
Rekordowy wzrost kradzieży sklepowych w Anglii i Walii – najwięcej od ponad 20 lat
Złodzieje sklepowi pod lupą rządu. "Wszyscy poniosą konsekwencje"
UK: Kradzieży sklepowych coraz więcej, ale ich świadkowie rzadko je zgłaszają
Czy przestępczość w Londynie rośnie? Fakty kontra polityka





























