Londyn: Najniebezpieczniejsza stacja metra. Tu pasażerowie często wpadają między pociąg a peron
Między kwietniem 2021 a marcem 2025 roku 303 osoby na Bakerloo Street upadły na tory podczas wsiadania lub wysiadania z pociągu. Tymczasem na wszystkich pozostałych stacjach londyńskiego metra razem wziętych incydentów tego typu było prawie tyle samo - 304.
Transport for London poinformował, że na stacji trwają prace nad przesunięciem znaku zatrzymania pociągu na peronie 2, aby zmniejszyć odstęp między pociągiem a peronem.
"To złożone prace, ponieważ wymagają zmiany układu torów, a projekt jest obecnie na etapie koncepcji. Istniejące środki zaradcze pozostaną w mocy do czasu zakończenia prac" - wyjaśniono.
Tymczasem środkami mającymi na celu zmniejszenie liczby incydentów na Baker Street, takie jak dostosowanie płytek na krawędziach peronu w celu zmniejszenia odstępu między pociągiem a peronem, udoskonalenie powierzchni peronu pod kątem antypoślizgowości oraz zainstalowanie na krawędzi peronu elementów dotykowych, ułatwiających poruszanie się pasażerom niedowidzącym.
Na peronach i w pociągach wywieszane są plakaty przypominające pasażerom o konieczności zachowania ostrożności podczas wychodzenia z pociągu metra i podczas zamykania drzwi, a także o nieprzekraczaniu żółtej linii na skraju peronu.
Mimo to pomiędzy 2021 a 2025 rokiem na stacjach Bank i Monument łącznie 61 pasażerów wpadło między pociąg a peron – co stanowi drugą co do wielkości liczbę incydentów. Na kolejnym miejscu znajduje się Farringdon z liczbą 47.
W latach obrotowych od kwietnia 2024 do marca 2025 wzrosła liczba incydentów z udziałem pasażerów, którzy wpadli między pociąg a peron na stacjach metra. W sumie doszło wtedy do 334 incydentów, z czego trzy zakończyły się poważnymi obrażeniami, a 91 lekkimi.
Czytaj więcej:
TfL planuje innowacyjne taryfy i nagrody, by na nowo zachęcić londyńczyków do transportu publicznego
Londyński transport publiczny za pół ceny. Rusza specjalny program TfL
Jakie zmiany nastąpią w systemie transportu w Londynie w 2026 roku?






























Trzeba patrzec pod nogi I tyle