Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Kraków: Tragiczny wypadek przed lotem Ryanair do Manchesteru

Kraków: Tragiczny wypadek przed lotem Ryanair do Manchesteru
Do wypadku doszło przed startem maszyny lecącej do Wielkiej Brytanii. (Fot. Getty Images)
Pochodząca z Wielkiej Brytanii pasażerka nieszczęśliwie spadła ze schodów na lotnisku w Krakowie, tuż przed swoim lotem do Anglii. W wyniku odniesionych obrażeń kobieta zmarła - podaje gazeta 'The Independent'.
Reklama

Do tragicznego wypadku doszło 20 marca na lotnisku w Krakowie, z którego Paula Whitelaw wraz z mężem miała lecieć liniami Ryanair do Manchesteru.

Kiedy pasażerowie ruszyli w pośpiechu do lotniskowego autobusu, kilka osób potknęło się na schodach i zaczęło przewracać niczym klocki domina. Wśród nich była 71-letnia Whitelaw, babcia siedmiorga dzieci, która uderzyła głową o podłogę wyłożoną kafelkami - informuje brytyjski dziennik.

Ranna kobieta została przetransportowana do szpitala w Krakowie. Zdiagnozowano u niej krwotok mózgu i złamany obojczyk. Niestety, trzy tygodnie później zmarła.

W czasie śledztwa w North Staffordshire Coroner’s Court mąż Brytyjki zeznał, że wraz z żoną - jako pasażerowie priorytetowi, zostali wezwali do oprawy. "Nagle nastąpił napływ ludzi. Byłem trzy kroki za Paulą, kiedy zauważyłem, że upadła na ziemię" - opowiadał w sądzie Tony Whitelaw. "Mogła się potknąć albo ktoś ją niechcący popchnął. Nigdy nie dowiemy się, co tak naprawdę się stało" - dodał. 

North Staffordshire Coroner’s Court określił śmierć Pauli Whitelaw jako "tragiczny wypadek".

 

    Komentarze


    • Filitek
      1 czerwca, 23:55

      no w kościele też jest trzeżwe bydło bo pcha się do wyjścia a w samolocie to🤔🤔🤔trzeba być dobrze pokręconym muzgojebem by na siłę się rozpychać

    • Ja ebie
      2 czerwca, 07:50

      Bo polacy jak zawsze wszedzie spoznieni pchaja sie do autobusu, w sklepie, na ulicach wariaci szkoda babki. Kazdy leci jakby miejsca mial nie miec masakra dlatego zawsze ostatni wchodze i nie musze z cebulakami sie przepychac

    • Emi
      2 czerwca, 15:46

      Oczywiscie Polaka sie zawsze spieszy, jak bydlo sie zachowuja, zeby tylko wsiac jako pierwszy. Nie patrza czy matka z dziecmi czy starsze osoby ,ktorym mozna dac pierwszenstwo sama to doswiadczylam lecac do Polski

    • THC
      2 czerwca, 20:30

      Nic by sie nie stalo, ale plebs sie wpycha, popycha zeby byc pierwszym i pokazac ze nie placac za pierwszenstwo wejscia na poklad samolotu tez mozna byc pierwszym. Polak potrafi! huehuehue ;D

    • Czytelnik anonimowy
      4 czerwca, 12:09

      Typowe. Polacy jak wiochmeni wiecznie wszedzie pchaja się na chama. W sklepie, przy kasie, w autobusie, a najgorsze sa własnie loty. Brak totalnego wychowania i kultury. Dlaczego Anglicy potrafia spokojnie poczekac na swoja kolej a nawet z usmiechem przepuścić a Polacy wiecznie dziadostwo odstawiaja.

    • Sammy
      5 czerwca, 12:59

      Tak już jest stado baranów żucających się do wyjścia i wejścia na samolot jaby miał za 10 sekund startować. Bydło niestety tak się ludzie zachowują. wsiadanie i wysiadanie z samolotu to jakiś konkurs pod tytułem wejdź pierwszy damy ci 2 zł

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 20.09.2019
    GBP 4.928 złEUR 4.344 złUSD 3.932 złCHF 3.967 zł

    Sport


    Reklama