Londyn wypowiada wojnę landlordom łamiącym przepisy dotyczące standardu wynajmowanych mieszkań. (Fot. Getty Images)

Koniec z pleśnią i wilgocią w mieszkaniach? Londyn zaostrza działania wobec nieuczciwych landlordów

Pilotażowy program, mający na celu zmuszenie landlordów do poprawy warunków w skrajnie zaniedbanych nieruchomościach dotkniętych pleśnią i innymi groźnymi czynnikami, zostanie rozszerzony na kolejne dzielnice Londynu - czytamy na stronie Standard.co.uk.

Pilotaż programu, którego celem jest zmuszenie właścicieli do poprawy warunków w lokalach znajdujących się w fatalnym stanie, przeprowadzono w Camden. Teraz ma zostać wdrożony także w dzielnicach Barnet, Ealing, Hammersmith & Fulham, Waltham Forest, Havering, Lewisham, Tower Hamlets i Enfield.

Program dotyczy landlordów wynajmujących nieruchomości osobom otrzymującym zasiłek mieszkaniowy i opiera się na tzw. nakazach zwrotu czynszu (Rent Repayment Orders).

Te prawne narzędzia mogą być stosowane wobec właścicieli, którzy prowadzą wynajem bez wymaganej licencji, ignorują nakazy poprawy warunków lub pozostawiają mieszkania w zaniedbanym stanie.

Dziennik "The Standard" opisywał już wcześniej przypadek, w którym nakaz zwrotu czynszu zmusił właściciela do oddania trzem studentom 20 tys. funtów za wynajem zimnego i zawilgoconego mieszkania.

Gazeta zwracała również uwagę na sytuacje, w których niektórzy londyńczycy musieli żyć w mieszkaniach, gdzie do wanny wylewały się ścieki, panowała wilgoć i pleśń lub występowało skrajne przeludnienie.

Program ma także na celu ochronę pieniędzy podatników i zapewnia samorządom uproszczony dostęp do danych systemu Universal Credit, co jest kluczowe dla podejmowania działań w ramach nakazów zwrotu czynszu.

Rada Camden wykorzystuje mechanizm wymiany danych, aby odzyskać niemal 100 tys. funtów wsparcia mieszkaniowego oraz wszcząć postępowanie w sprawie nadużyć.

Władze lokalne będą mogły odzyskać od nieuczciwych właścicieli nawet do 24 miesięcy czynszu — dwukrotnie więcej niż wcześniej — po szerokich zmianach wprowadzonych w ustawie Renters’ Right Act.

Rząd Partii Pracy zobowiązał się do wybudowania 1,5 mln nowych domów do 2029 roku, jednak wszystko wskazuje na to, że cel ten nie zostanie osiągnięty.

Budownictwo mieszkaniowe w niektórych częściach stolicy niemal całkowicie wyhamowało, co skłoniło ministra ds. wspólnot Steve’a Reeda oraz burmistrza Londynu Sadiqa Khana do uzgodnienia zmniejszenia wymaganego udziału mieszkań socjalnych w niektórych inwestycjach, aby ułatwić ich realizację.

Niezależnie od tego, landlordowie mają obecnie obowiązek w określonych terminach sprawdzać i usuwać wilgoć oraz pleśń w mieszkaniach socjalnych w Anglii.

Zmiany weszły w życie po śmierci dwuletniego Awaaba Ishaka, który w 2020 roku zmarł w wyniku narażenia na pleśń w swoim domu w Rochdale.

Zgodnie z tzw. Prawem Awaaba (Awaab’s Law), właściciele mieszkań socjalnych — zazwyczaj samorządy lub spółdzielnie mieszkaniowe — powinni reagować na zgłoszone zagrożenia w ciągu 24 godzin.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
4.9284
+0.0065
EUR
4.2530
+0.0049
USD
3.6878
+0.0111
CHF
4.6093
+0.0063
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu