Menu

Iran: Pro-government rally in the capital. Tehran will threaten Trump an ‘unforgettable lesson’

Iran: Pro-government rally in the capital. Tehran will threaten Trump an ‘unforgettable lesson’
Fala protestów w związku z problemami gospodarczymi w Iranie rozpoczęła się pod koniec grudnia i przerodziła w jeden z największych od lat społecznych zrywów przeciwko reżimowi. (Fot.MAHSA / Middle East Images / AFP via Getty Images)
Thousands of supporters of the Iranian authorities attended a pro-government rally in Tehran today, intended to counterbalance the protests that have been ongoing for two weeks. The Speaker of Parliament announced that if US President Donald Trump carries out his threats of intervention, he will receive an ‘unforgettable lesson’.
News available in Polish

Oficjalna agencja Tasnim powiadomiła, że rząd, dowódcy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i władze religijne zwołały ludność na "ogólnokrajowe zgromadzenie osób potępiających zamieszki, niszczenie mienia publicznego, profanowanie meczetów i zuchwałe odnoszenie się do Świętego Koranu".

Podczas wiecu przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył, że Iran prowadzi "wojnę na czterech frontac". Poza frontem ekonomicznym i psychologicznym, toczy również "wojnę militarna" ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem, oraz - odnosząc się do wielodniowych protestów - "wojnę z terrorystami".

Ghalibaf zapowiedział, że wojsko udzieli Trumpowi "niezapomnianej lekcji", jeśli spełni on groźby ataku na Iran.

"Wielki naród irański nigdy nie pozwolił wrogowi osiągnąć swoich celów - oświadczył przewodniczący parlamentu, otoczony transparentami z hasłami "Śmierć Izraelowi, śmierć Ameryce".

Galibaf zagroził, że w przypadku ataku na Iran "wszystkie amerykańskie centra i siły w całym regionie staną się uprawnionymi celami. Przyjedźcie i zobaczcie, jak wszystkie wasze zasoby w regionie zostaną unicestwione" – oświadczył.

Trump uprzedzał, że poważnie rozważa uderzenie na Iran w reakcji na krwawe tłumienie antyreżimowych protestów. Amerykański przywódca dodał jednak, że władze Iranu chcą z nim rozmawiać, a on jest gotowy na negocjacje.

Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei oświadczył dzisiaj, że Teheran utrzymuje otwarte kanały komunikacji z Waszyngtonem. Podkreślił, że Iran nie dąży do wojny, ale jest na nią w pełni przygotowany.

Fala protestów przeciwko problemom gospodarczym rozpoczęła się 28 grudnia 2025 r. i przerodziła w jeden z największych od lat społecznych zrywów przeciwko irańskiemu reżimowi.

Wystąpienia objęły wszystkie 31 prowincje kraju i gromadzą dziesiątki tysięcy osób. Władze odpowiedziały na demonstracje blokadą internetu, represjami i masowymi aresztowaniami.

W czasie protestów zginęły 544 osoby: 496 manifestantów i 48 członków służb bezpieczeństwa - przekazała organizacja broniąca praw człowieka HRANA, która działa z USA, ale opiera się na informacjach od sieci aktywistów w Iranie.

Czytaj więcej:

"The Mail on Sunday": Trump polecił opracowanie planu ataku na Grenlandię, wojskowi się sprzeciwili

    Rates by NBP, date 12.02.2026
    GBP 4.8462 złEUR 4.2174 złUSD 3.5387 złCHF 4.6213 zł

    Sport