Inflacja w Wielkiej Brytanii osiągnie w tym roku najwyższy poziom w grupie krajów G7
Gwałtowny wzrost inflacji pod koniec tego roku będzie się utrzymywał jeszcze w 2026 r. i wyniesie ona powyżej celu Banku Anglii wynoszącego 2% - na poziomie 2,7%, a rosnące ceny żywności odbiją się na już wysokich kosztach utrzymania.
Według raportu oznaczałoby to, że Wielka Brytania w przyszłym roku odnotuje drugą najwyższą stopę inflacji w G7, ustępując jedynie Stanom Zjednoczonym.
Globalne Forum Polityczne dodało, że wzrost gospodarczy UK ma gwałtownie spaść z 1,4% w tym roku do 1% w 2026 roku.
Zdaniem OECD, wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii będzie hamowany przez "bardziej restrykcyjną politykę fiskalną, wyższe koszty handlu i niepewność", które – jak stwierdziła – "wpłyną negatywnie na popyt zewnętrzny i krajowy".
Tymczasem brytyjska ministra finansów Rachel Reeves jest pod presją dalszego podnoszenia podatków, aby zrównoważyć budżet. Ma ona przedstawić swoje plany fiskalne 26 listopada.
Oficjalne dane pokazują, że brytyjska gospodarka wzrosła o 0,7% w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku i o 0,3% w ciągu drugiego kwartału.
Zdaniem Reeves, oznacza to, że "brytyjska gospodarka jest silniejsza niż przewidywano – w pierwszej połowie roku była najszybciej rozwijającą się gospodarką spośród wszystkich krajów G7". Jednak kraj nadal zmaga się z podwyżkami taryf celnych wprowadzonymi przez Donalda Trumpa oraz jednym z najwyższych wskaźników inflacji wśród gospodarek G7.
OECD ostrzegła również, że wzrost gospodarczy na świecie będzie zauważalnie słabł do końca roku, ponieważ wchodzą w życie wyższe cła amerykańskie, które osłabią globalny handel i inwestycje.