Households warned gas price spike could pile fresh pressure on energy bills
Poziom magazynów gazu w Europie jest znacznie niższy niż zwykle o tej porze roku. Europejska cena referencyjna przekroczyła 75 euro za MWh, a w Wielkiej Brytanii ceny gazu wzrosły powyżej 185 pensów za therm (1 therm to około 29,3 kWh) – w obu przypadkach do najwyższego poziomu od końca 2022 roku.
Do wzrostu cen przyczyniło się ponowne zaostrzenie konfliktu między USA a Iranem i obawy o dalsze zamknięcie cieśniny Ormuz, przez którą transportowana jest około jedna piąta światowej ropy i LNG. Hamad Hussain z Capital Economics ocenił, że cieśnina może nie zacząć być ponownie otwierana przed początkiem 2027 roku.
Wyższe ceny hurtowe mogą przełożyć się na rachunki gospodarstw domowych, ponieważ wpływają na limit cen energii ustalany przez regulatora Ofgem. Limit wzrośnie w październiku o 4 proc., do poziomu 1 723 funtów dla typowego gospodarstwa, a Cornwall Insight prognozuje możliwy kolejny, 9-procentowy wzrost cen na początku przyszłego roku.
Brytyjskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Energetycznego podkreśla, że ceny gazu są ustalane na rynkach międzynarodowych. Jednocześnie szef Centrica, właściciela British Gas, ponownie zaapelował o wsparcie dla rozbudowy magazynu Rough na Morzu Północnym, ostrzegając przed problemami z zapewnieniem zapasów na zimę.
Analitycy oceniają jednak, że sytuacja jest poważna, ale nie katastrofalna. Ángel Talavera z Oxford Economics wskazał, że hurtowe ceny gazu pozostają znacznie niższe niż podczas kryzysu po rosyjskiej inwazji na Ukrainę, choć gospodarstwa domowe i firmy nadal mogą płacić więcej niż zwykle.
Kluczowe znaczenie będzie miała pogoda. Cieplejsza zima ograniczyłaby popyt na gaz i mogłaby obniżyć ceny, natomiast chłodniejsza zwiększyłaby zapotrzebowanie na energię. Nie wiadomo również, jaki wpływ na brytyjską zimę będzie miało rozwijające się zjawisko El Niño.
Talavera ocenił, że ceny gazu mogłyby spaść, gdyby popyt zmniejszył się dzięki łagodnej pogodzie, a cieśnina Ormuz została otwarta wcześniej, niż się obecnie przewiduje. Na razie jednak – jak stwierdził – "naszą główną nadzieją pozostaje pogoda".