HMRC wstrzymuje zasiłki na dzieci rodzinom wyjeżdżającym na krótko z UK za granicę
W wielu przypadkach wyjazdy zagraniczne z UK trwały zaledwie kilka dni. Wśród osób, którym świadczenie zostało zamrożone, znalazła się kobieta, która odwiedziła Francję na pięć dni po śmierci męża, mężczyzna spędzający z synem pięć dni we Włoszech oraz rodzina lecąca do Australii z przesiadką na lotnisku Gatwick.
Jedna z kobiet przyznała, że odprawiła się na lot z Heathrow na krótki wyjazd, ale lot został odwołany i wróciła do domu. Nawet gdy udowadniała swoją niewinność HMRC, nie uwierzono jej.
Okazało się również, że osoby, które wyjechały z lotniska w Belfaście, a wróciły do Irlandii Północnej przez lotnisko w Dublinie, były rejestrowane jako mające loty w jedną stronę z UK i oznaczane jako potencjalni oszuści.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, osoby pobierające zasiłek na dziecko mogą przebywać za granicą do ośmiu tygodni, zanim wypłaty zostaną wstrzymane. W wyjątkowych sytuacjach – takich jak śmierć bliskiego lub leczenie medyczne – okres ten może zostać wydłużony do 12 tygodni.
HMRC przeprosiło rodziny i przyznało, że listy wysłano do 0,5 proc. spośród 6,9 mln beneficjentów, a wypłaty zostały wstrzymane na czas postępowania wyjaśniającego. Urząd utrzymuje jednak, że w "większości przypadków" decyzje o zawieszeniu zasiłku były prawidłowe.
Jednocześnie zapowiedziano "pilny przegląd obecnych procedur" i porównywanie danych z Home Office z własnymi rejestrami PAYE.
Zasiłek na dziecko w UK wynosi obecnie 26,05 funta tygodniowo na najstarsze lub jedyne dziecko oraz 17,25 funta na każde kolejne. Nie jest on objęty tzw. limitem dwójki dzieci, który ogranicza prawo do dodatkowego zasiłku Universal Credit dla rodzin z więcej niż dwojgiem dzieci.
Jedna z matek, relacjonowała, że wybrała się z trójką dzieci na jednodniową wycieczkę do Holandii z lotniska w Liverpoolu. Wylecieli o 6:00 rano, a wrócili tego samego dnia wieczorem.
"Teraz urząd twierdzi, że nie ma dowodu, iż wróciłam z rodziną, więc muszę dostarczyć absurdalną ilość dokumentów, by udowodnić, że nie mieszkam w Amsterdamie od lutego" - przyznaje rozgoryczona kobieta, która przyznała, że początkowo uznała list z HMRC za oszustwo.
Teraz jednak musi przedstawić oryginały wyciągów bankowych, listy ze szkół dzieci oraz dokumentację lekarską.
Czytaj więcej:
W UK wchodzi w życie podwyżka zasiłków Child Benefit. O ile wzrosną i komu przysługują?
Zasiłki nie dla wszystkich w UK? Partia Konserwatywna proponuje ograniczenia dla cudzoziemców
Brytyjski rząd zaostrzy przepisy dotyczące zasiłków na dzieci mieszkające poza UK






























Grunt ze lewacki rzad ma na utrzyamnie pontoniarzy. Reszta sie nie ouczy
@on święta racja a tak w ogóle to każdy biurokreryn powinien odpowiadać finansowo za swoje błędy osobiście albo jako urząd który go zatrudnia poczekajcie jsk wdrożą AI do tych rzeczy to dopiero będą jaja i których nawet Stanisławowi Barei i Monty Pythonem się nie snilo
Tym samym sami ukręcili bat na tyłki swoich obywateli. Lewusy sami zamieszkają na strzeżonych elitarnych osiedlach willach, bądź sami spiepszą za granicę w obawie o swoje bezpieczeństwo jak ta kalarepa Merkelicha bożyszcze ryżego Tuskinsyna
Atakują europejczyków i własnych obywateli i oskarżają ich o kłamstwo tymczasem obcy ludzie z poza kontynentu są wiarygodni.