Naukowcy ostrzegają, że jeśli tempo połowów i degradacji środowiska się nie zmieni, do połowy XXI wieku globalne zasoby ryb w morzach i oceanach mogą ulec niemal całkowitemu wyczerpaniu. (Fot. Pexels.com)

Globalny popyt na ryby bije rekordy i grozi przełowieniem

Produkcja ryb, owoców morza i innych organizmów wodnych na świecie w 2024 roku wynosiła rekordowe 235 mln t – wynika z najnowszego raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Ryby i owoce morza są istotne dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego, zwłaszcza w perspektywie rosnącej globalnej populacji.

"Zapotrzebowanie na ryby i owoce morza rośnie z roku na rok, ponieważ jest coraz więcej ludzi na świecie. Obecnie światowa populacja wynosi 8 mld, natomiast według szacunków w 2050 roku ma osiągnąć 10 mld. Ryby i owoce morza są cennym źródłem wartościowego białka, które jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Są także źródłem niskoemisyjnej i odnawialnej żywności" – przypomina Gabriela Kotkowska, marketing & communication manager na Polskę i Europę Centralną w Marine Stewardship Council (MSC).

Z 235 mln ton ryb i owoców morza wyprodukowanych na świecie w 2024 roku 40 mln ton stanowiły algi, a 195 mln ton – zwierzęta wodne, z czego 92 mln ton pochodziło z połowów dzikich ryb i innych organizmów. Statystyki te oznaczają, że średnio w każdej minucie z mórz, oceanów i wód śródlądowych wyławiano blisko 175 ton dzikich organizmów wodnych – wskazuje raport FAO "The State of World Fisheries and Aquaculture 2026".

Zniknięcie ryb to nie tylko problem dla smakoszy. To zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego ponad 3 miliardów ludzi na świecie, dla których ryby są głównym źródłem białka, oraz ryzyko całkowitego załamania się ziemskiego ekosystemu, w którym oceany produkują większość tlenu na naszej planecie. (Fot. Pexels.com)

"Coraz większe zapotrzebowanie na ryby i owoce morza oznacza coraz większą eksploatację ekosystemów morskich. Dane z najnowszego raportu na temat stanu rybołówstw i akwakultury na świecie, przygotowanego przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa, wskazują na to, że przełowienie stale rośnie" – wyjaśnia Gabriela Kotkowska.

Dane FAO wskazują, że obecnie 37,6 proc. stad ryb na świecie jest przełowionych. W latach 70. ubiegłego wieku było to zaledwie 10 proc.

Jak wskazuje raport FAO, globalne połowy obejmują obecnie blisko 3 tys. gatunków zwierząt wodnych. Około 85 proc. połowów stanowią ryby. Największy udział mają niewielkie gatunki pelagiczne, np. sardele, sardynki i śledzie.

Nowoczesna, przemysłowa flota rybacka wyławia ryby znacznie szybciej, niż są one w stanie naturalnie się rozmnażać i odbudowywać populację.
(Fot. Pexels.com)

Istotną rolę odgrywają również tuńczyki i gatunki tuńczykopodobne, które należą do najbardziej wartościowych ekonomicznie i mają duże znaczenie dla światowego rybołówstwa, zwłaszcza w regionach tropikalnych.

Kolejną ważną grupę stanowią ryby denne, m.in. dorsz, morszczuk i mintaj, które występują głównie na szelfach kontynentalnych, co czyni je dostępniejszymi niż gatunki głębinowe lub migrujące. 

"Taka różnorodność zapewnia większą dywersyfikację w produkcji żywności niż klasyczna hodowla czy uprawa roślin. Pozwala to również na ograniczenie połowów i konsumpcji konkretnych gatunków, które w danym momencie są w złej kondycji, dzięki czemu nie dochodzi do przełowienia" – uważa Gabriela Kotkowska.

Ryby i owoce morza są jednym z najważniejszych składników ludzkiej diety na całym świecie. Według danych ONZ, roczne spożycie ryb wynosi średnio ponad 20 kg na osobę. (Fot. Pexels.com)

"Przełowienia nie należy ignorować, ponieważ jest to nie tylko problem środowiskowy. Pamiętajmy, że populacja ludzi na świecie rośnie i będziemy musieli zapewnić sobie wyżywienie. Rola ryb i owoców morza w tej kwestii jest ogromna. Zdrowe stada stanowią fundament bezpieczeństwa żywnościowego na świecie" - podsumowuje ekspertka.

Z badania przeprowadzonego na początku 2026 roku przez niezależną agencję GlobeScan wynika, że 87 proc. Polaków jest zaniepokojonych stanem oceanów, a 74 proc. uważa, że aby je chronić, powinniśmy spożywać jedynie ryby i owoce morza pochodzące ze zrównoważonych połowów.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0172
+0.0038
EUR
4.3010
+0.0028
USD
3.7324
+0.0088
CHF
4.6005
-0.0044
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu