Gawkowski dla "Timesa": Polska codziennie narażona jest średnio na 300 rosyjskich cyberataków
Gawkowski poinformował, że w 2025 r. rosyjski wywiad (GRU) potroił liczbę cyberataków skierowanych przeciwko polskiej infrastrukturze, a także trzykrotnie zwiększył liczbę swoich pracowników. Dodał, że w ubiegłym roku odnotowano ponad 100 tys. prób włamania do polskich sieci komputerowych, co daje średnio 300 cyberataków dziennie.
Zdaniem wicepremiera, "w przyszłości mogą to być ataki systemowe, mające na celu odcięcie wody lub prądu w całym kraju".
Polityk wspomniał, że polski kontrwywiad wojskowy niedawno pomógł Wielkiej Brytanii i USA w wykryciu rosyjskiej jednostki hakerskiej powiązanej z GRU, która opracowała wyrafinowane złośliwe oprogramowanie służące do wykradania danych logowania do kont Microsoft.
Brytyjski dziennik przypomniał, że Polska, choć jest najbardziej oddanym sojusznikiem USA w Europie, to weszła w konflikt z Waszyngtonem w związku z determinacją w dążeniu do nałożenia podatku od usług cyfrowych na gigantów z Doliny Krzemowej, takich jak Amazon, Google i Meta.
Wicepremier zapewnił, że polski rząd będzie obstawał przy swoim zdaniu i będzie forsował wprowadzenie podatku, mimo że przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wycofała się z planów wprowadzenia podatku w całej UE.
Jego zdaniem należy "walczyć o równość wobec prawa i równość podatkową w Polsce". "Nie zgodzę się na to, by jakieś wielkie firmy technologiczne z odrębnymi systemami podatkowymi płaciły znacznie mniej niż polskie firmy za robienie tego samego" – wyjaśnił Gawkowski. Według niego, "von der Leyen popełniła ogromny błąd, wycofując się z podatku cyfrowego".
"Times" poprosił polityka o komentarz w sprawie groźby zamknięcia platformy społecznościowej X w Polsce po tym, gdy chatbot Grok, wykorzystujący sztuczną inteligencję, zalał w lipcu witrynę wulgarnymi wpisami na temat premiera Polski Donalda Tuska.
Gawkowski podkreślił, że wolność słowa jest nienaruszalna, ale musi mieścić się w granicach określonych przez prawo, zakazujących mowy nienawiści i gróźb śmierci. Dodał, że "w interesie państwa leży zamykanie takich platform, które łamią te przepisy".
"Zwróciłem się do Komisji Europejskiej o nałożenie grzywien za to, co się stało. Nie możemy tego po prostu zignorować; muszą być konsekwencje. A te konsekwencje powinny być liczone w milionach euro" – podsumował.
Czytaj więcej:
Oto rosyjskie metody dezinformacji, które pomagają Kremlowi ingerować w wybory na świecie






























Ja sobie myślę tak że jak mamy płacić 20 000 euro za jednego inżyniera którego nie przyjmiemy to i tak wyjdzie tanio bo nie trzeba będzie mu płacić 20 000 rocznie do końca jego życia, ale wydaje mi się że nie tylko ja to wiem ale wydaje mi się że nie tylko ja to wiem i podwyższą tą cenę za kilka lat kilkukrotnie żeby tylko ich przyjmować do Polski od 2026. Tak mi dopomóż unioeuropejska
Ale brednie... gdyby rosjanie chcieli przeprowadzic atak ktory paralizuje Polske to naprawde mozna to zrobic na spokojnie...wiecie sa drony materials wybuchowe ... I kiedys sie mowilo ze ruskie maja u nas 20 tys agentow niech bedzie 200 takich prawdziwych ...