Menu

Elon Musk: "Za 10–20 lat praca będzie wyborem, a pieniądze stracą znaczenie"

Elon Musk: "Za 10–20 lat praca będzie wyborem, a pieniądze stracą znaczenie"
Wizja przyszłości Elona Muska brzmi z dzisiejszej perspektywy dość utopijnie. (Fot. BRENDAN SMIALOWSKI/AFP via Getty Images)
Dyrektor generalny firmy Tesla stwierdził podczas listopadowego forum inwestycyjnego USA-Arabia Saudyjska w Waszyngtonie, że w ciągu najbliższych 10–20 lat praca przestanie być koniecznością, porównując decyzję o jej podjęciu do bardziej wymagającej pracy przy pielęgnacji przydomowego ogródka warzywnego - donosi renomowany amerykański magazyn biznesowy 'Fortune'.

"Moja prognoza jest taka, że praca będzie opcją. Będzie jak uprawianie sportu albo granie w gry wideo czy coś w tym rodzaju" — oznajmił Musk.

"Jeśli będziesz chciał pracować, będą to działania podobne do pójścia do sklepu i kupienia warzyw lub uprawiania warzyw we własnym ogródku. To znacznie trudniejsze, a mimo to niektórzy nadal to robią, bo po prostu lubią uprawiać warzywa" dodał.

Zdaniem Muska przyszłość, w której praca będzie wyborem, to efekt obecności milionów robotów na rynku pracy, zdolnych zapoczątkować falę zwiększonej produktywności.

Magnat technologiczny, którego majątek szacuje się na około 681 mld dolarów, w ostatnim czasie intensywnie rozwija Teslę poza sektor pojazdów elektrycznych, konsolidując swoje rozległe interesy wokół wizji przyszłości napędzanej przez sztuczną inteligencję i robotykę.

Obejmuje to m.in. cel, by 80% wartości Tesli generowały roboty Optimus — mimo ciągłych opóźnień w produkcji humanoidalnych maszyn.

Robot Tesla Optimus serwujący popcorn podczas otwarcia restauracji Tesla Diner and Drive-In oraz stacji Supercharger w Los Angeles w Kalifornii 21 lipca 2025 r. (Fot. PATRICK T. FALLON/AFP via Getty Images)

Według Muska, postępy w automatyzacji przyniosą również inne korzyści. W jednym z odcinków podcastu Moonshots with Peter Diamandis szef Tesli przewidywał, że w ciągu dekady jego automaty przewyższą liczebnie ludzkich chirurgów. Jakość opieki medycznej może przekraczać standard usług dostępnych nawet dla prezydenta — dodał.

W wyobrażonej przez Muska przyszłości ludzie będą potrzebować takiej wyjątkowej opieki medycznej przez dłuższy czas. W rozmowie z Diamandisem stwierdził, że problem ograniczonej długości życia to kwestia "programowania", a nieśmiertelność może być dostępna dla człowieka dzięki AI.

Wyzwania zautomatyzowanej przyszłości

Dla wielu osób wizja w pełni zautomatyzowanej przyszłości nie jawi się jednak tak optymistycznie — zwłaszcza w obliczu obaw i pierwszych dowodów na to, że AI wypiera stanowiska juniorskie, co może przyczyniać się do trudności generacji Z na rynku pracy i stagnacji wzrostu dochodów – jest to raczej koszmar niż utopijne marzenie.

Bezwarunkowy dochód podstawowy, to dość głośna koncepcja, zgodnie z którą budżet państwa wypłaca każdemu dorosłemu obywatelowi stałą kwotę miesięcznie. (Fot. GIUSEPPE CACACE/AFP via Getty Images)

Jednak w przyszłości opisanej przez Muska pieniądze nie będą problemem. Przedsiębiorca odwołuje się do serii powieści science fiction "Kultura" autorstwa Iaina M. Banksa, w których samozwańczy socjalista wyobraża sobie świat pełen superinteligentnych istot AI i pozbawiony tradycyjnych miejsc pracy.

Podczas konferencji Viva Technology w 2024 r. Musk sugerował, że świat bez konieczności pracy mógłby utrzymać się dzięki "powszechnemu wysokiemu dochodowi", choć nie przedstawił szczegółów funkcjonowania takiego systemu. Jego rozumowanie przypomina argumentację dyrektora generalnego OpenAI - Sama Altmana, który opowiada się za bezwarunkowym dochodem podstawowym.

Czy wizja Muska jest realna?

Zdaniem ekonomistów, stworzenie świata, o którym mówi Musk, będzie wyzwaniem. Pojawia się pytanie, czy technologia pozwalająca zautomatyzować pracę stanie się w ciągu najbliższych dekad wystarczająco dostępna i przystępna cenowo. Choć koszty AI spadają, robotyka pozostaje droga i trudna do skalowania.

Ekonomistka Ioana Marinescu, profesorka polityki społecznej na Uniwersytecie Pensylwanii, wskazuje, że mimo szybkiego rozwoju dużych modeli językowych, maszyny fizyczne — niezbędne do automatyzacji pracy — są kosztowne, co spowalnia ich wdrażanie.

Istnieje też kwestia skutków dla milionów — a być może miliardów — osób bez pracy. Nawet jeśli pojawi się potrzeba wprowadzenia bezwarunkowego dochodu podstawowego, wyzwaniem pozostaje wola polityczna, by taki system wdrożyć.

Uporządkowanie logistycznych wyzwań świata, w którym praca jest opcjonalna, to jedno. Odpowiedź na pytanie, czy ludzie naprawdę tego chcą, to coś zupełnie innego - podsumowuje magazyn "Fortune".

Czytaj więcej:

Ekspert: Sztuczna inteligencja niemal na pewno "zniszczy ludzkość" w ciągu stulecia

Axios: Sztuczna inteligencja dotknie pracowników fizycznych tak samo jak umysłowych

    Komentarze
    • Kf
      18 lutego, 15:51

      i nareszcie nastanie wolność i socjalizm

    • Jprd
      18 lutego, 21:51

      Tyle kasy a oderwanie od rzeczywistości koszmarne...to niebezpieczne połączenie

    • GitGandiUK
      19 lutego, 07:20

      No i wyszlo szydlo z worka. Ziemia nie jest przeludniona, po prostu wiekszosc ludzi okaze sie zbedna..
      (jakis czas temu sluchalem podcastu z jasnowidzem Jackowskim ktory to stwierdzil, nie przewidzial tylko powiedzial swoja opinie)

    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 13.03.2026
    GBP 4.9393 złEUR 4.2629 złUSD 3.6878 złCHF 4.7250 zł

    Sport