Dwie trzecie dorosłych Brytyjczyków martwi się o finanse. Nowe badanie pokazuje skalę zjawiska
Badanie zlecone przez aplikację finansową thinkmoney wykazało, że najwięcej czasu na obawy związane z pieniędzmi poświęcają mieszkańcy regionu North East of England – średnio 26,6 godziny tygodniowo. Kolejne miejsca zajęły regiony North West (24,6 godziny) oraz South West (24 godziny).
Najmniej czasu na zamartwianie się finansami poświęcali badani w Szkocji – średnio 17,3 godziny tygodniowo. Analiza przeprowadzona wśród ponad 2 tys. osób w UK w czerwcu pokazała także wyraźne różnice zależne od dochodów gospodarstw domowych.
Osoby z gospodarstw domowych o dochodach poniżej 15 tys. funtów rocznie, odczuwają obawy związane z finansami, poświęcają na zamartwianie się średnio 29,2 godziny tygodniowo. W przypadku osób z gospodarstw domowych zarabiających ponad 100 tys. funtów było to 16,2 godziny – o około 13 godzin mniej.
Problemy finansowe wpływają również na codzienne decyzje. Ponad trzy na dziesięć osób (31 proc.) przyznało, że z powodu obaw o pieniądze ograniczało wydatki na żywność, ogrzewanie lub inne podstawowe potrzeby. 28 proc. badanych sprawdzało saldo konta kilka razy dziennie, szukając uspokojenia.
Jednocześnie 17 proc. osób unikało sprawdzania stanu konta ze strachu przed tym, co zobaczy, a 13 proc. odkładało otwieranie rachunków, listów, wiadomości e-mail lub sprawdzanie aplikacji bankowych.
Z badania wynika, że stres finansowy wpływa nie tylko na sytuację materialną. 30 proc. respondentów stwierdziło, że w ciągu ostatniego roku obawy o pieniądze powstrzymywały ich przed planowaniem przyszłości. Po 28 proc. badanych wskazało, że problemy finansowe wpłynęły na ich pewność siebie przy codziennych wydatkach oraz poczucie kontroli nad własnym życiem.
Ponad jedna czwarta ankietowanych (26 proc.) przyznała, że z powodu zmartwień finansowych trudniej było im odpoczywać w czasie wolnym. 21 proc. ograniczyło spotkania z rodziną lub znajomymi, a 17 proc. miało trudności z pełnym skupieniem się na wspólnym czasie z bliskimi.
Osoby mające trudności z kontrolowaniem wydatków mogą skorzystać z narzędzi do planowania budżetu, takich jak te dostępne na stronie MoneyHelper.
Eksperci wskazują również, że pomocne może być otwieranie rachunków i analiza wyciągów bankowych, a osoby mające problemy ze spłatą zadłużenia mogą skontaktować się z wierzycielami lub organizacjami oferującymi wsparcie, takimi jak StepChange, Citizens Advice czy Christians Against Poverty.