Menu

Dlaczego Londyn stał się stolicą kradzieży sklepowych? Policja wzywa handlowców do działania

Dlaczego Londyn stał się stolicą kradzieży sklepowych? Policja wzywa handlowców do działania
Kradzieże sklepowe są prawdziwą plagą, która nasiliła się wraz z nadejściem kryzysu kosztów utrzymania w UK. (Fot. Getty Images)
Analiza danych opublikowanych przez Home Office ujawniła, gdzie w Londynie jest najwięcej kradzieży sklepowych. Wynika z nich, że przestępstwa tego typu wzrosły w całym kraju od czasów pandemii, a kryzys kosztów utrzymania jeszcze bardziej pogłębił ten problem - donoszą brytyjskie media.

W całej Anglii i Walii tylko centrum Leeds (2 836 przestępstw) oraz dzielnica North Laine & the Lanes w Brighton (2 401) odnotowały więcej przypadków kradzieży sklepowych niż Fitzrovia West i Soho w Londynie.

Na drugim miejscu znalazła się finansowa dzielnica City of London. Najnowsze dane o przestępczości pokazują, że w ciągu roku do października zarejestrowano tam 1 686 przestępstw związanych z kradzieżami w sklepach.

Kolejne miejsca zajmują Strand, St James i Mayfair w Westminsterze (1 280 przestępstw) oraz Carpenters Estate i Stratford New Town w Newham (1 271). Piąte miejsce zajęly Marylebone i Park Lane w Westminsterze, z 1 270 przestępstwami kradzieży. 

W ciągu roku na koniec marca 2025 r. policja w Anglii i Walii odnotowała ponad 530 000 przypadków kradzieży sklepowych, co stanowi wzrost o 19% w porównaniu do 444 000 w poprzednim roku, a jest to najwyższa liczba odnotowana w historii.

Największy wzrost nastąpił w Londynie, gdzie liczba kradzieży w sklepach wzrosła o 53% do niemal 94 000 przypadków zarejestrowanych przez Policję Metropolitalną w ubiegłym roku.

Burmistrz stolicy Sadiq Khan przypisywał wcześniej wzrost liczby kradzieży faktowi, że Londyn ma "dużo sklepów" w porównaniu z innymi częściami kraju, a także wysokim kosztom życia w stolicy.

Najnowsze dane na poziomie lokalnym, pokazujące przestępczość na ulicach handlowych, wskazują, że w ciągu 12 miesięcy do października Fitzrovia West i Soho w Westminsterze doświadczyły większej liczby kradzieży sklepów niż jakakolwiek inna część Londynu.

Zgodnie z danymi MSW, policja zarejestrowała 2 295 przestępstw kradzieży sklepowych w ciągu roku do października, co stanowi największą liczbę jeśli chodzi o Londyn.

W tym samym czasie szef Met Police stwierdził, że detaliści muszą "zwiększyć zaangażowanie" i "zrobić więcej", jeśli chodzi o pomoc w zatrzymywaniu złodziei sklepowych. Mark Rowley zaznaczył, że sektor detaliczny miał prawo być "rozczarowany" brakiem wystarczających działań policji w sprawie kradzieży w sklepach dwa lata temu, ale dodał, że od tego czasu "podwojono wysiłki" i poczyniono postępy.

Komisarz Met Police zaapelował do właścicieli sklepów do bardziej intensywnej współpracy z policją, komentując, że "to gra zespołowa".

W rozmowie z "The Telegraph" zauważył, że miał miejsce nawet jeden incydent, w którym prywatni pracownicy ochrony wysyłali wiadomości do złodziei sklepowych lub rabusiów ulicznych, informując ich, kiedy sytuacja była "czysta" i pomagając im w popełnianiu przestępstw.

Dodał, że niektóre sklepy odmówiły przekazania policji materiałów z CCTV lub zdjęć złodziei, a inne odmawiały pracownikom czasu wolnego na składanie zeznań lub uczestniczenie w rozprawach sądowych jako świadkowie.

Technologia rozpoznawania twarzy pozwoliła policji zidentyfikować złodziei sklepów lub rabusiów w co najmniej 40% przypadków, gdy policja miała dostęp do materiałów z CCTV.

Rowley podkreślił, że działania Met w walce z kradzieżami sklepów pozwoliły zmniejszyć liczbę przypadków kradzieży o 4,4% w tym roku, od kwietnia do grudnia.

Policja apeluje do handlowców o współpracę i zwiększenie działań zabezpieczających przed kradzieżami. (Fot. Getty Images)

Dane o przestępczości pochodzą z ponad 7 000 obszarów w Anglii i Walii, z wyjątkiem obszarów objętych policją Greater Manchester, ponieważ siły te nie dostarczyły danych o przestępczości za ostatni rok. Statystyki są dostępne dla dzielnic, w których mieszka od 7 000 do 10 000 osób.

Dane nie obejmują przestępstw zgłoszonych na dworcach kolejowych, ponieważ są one rejestrowane przez brytyjską policję transportową.

Tymczasem projekt ustawy o przestępczości i policji przeszedł trzecie czytanie w Izbie Gmin i obecnie jest analizowany przez Izbę Lordów. Oczekuje się, że wejdzie w życie jeszcze w tym roku. 

Jego celem jest zaostrzenie walki z kradzieżami sklepowymi poprzez zniesienie progu 200 funtów dla tzw. "kradzieży niskiej wartości", co oznacza, że kradzież towarów o wartości poniżej tej kwoty jest obecnie przestępstwem rozpatrywanym tylko przez sądy magistrackie, co prowadzi do wrażenia, że wielu złodziei jest bezkarnych.

Ustawa wprowadzi również nowe, odrębne przestępstwo polegające na ataku na pracownika sklepu.

Czytaj więcej:

Londyn: Największa w historii akcja MetPolice przeciwko gangom złodziei sklepowych

Londyn: W tych miejscach najczęściej dochodzi do napadów z kradzieżami

Gdzie w UK jest najbardziej niebezpiecznie? Powstała nowa mapa przestępczości

Media społecznościowe zmieniają narrację o stolicy UK: "Londyn nie jest już taki, jak kiedyś"

    Komentarze
    • Matt Londonist
      16 stycznia, 12:10

      Będzie, jak w Szwecji w Sturup -:) nikt nie będzie chciał w tych rejonach pracować na policji za żadne pieniądze. A stąd do getta bardzo blisko.

    • Brzydal
      16 stycznia, 13:38

      Musze to napisac. Brzydki jestem I chodze prawie zawsze w ciuchach roboczych, ale Dziadek mnie wytresowal I nie biore co nie moje. Jak wchodzilem do Tesco to ochroniarze jak wariaci rzucali sie za mna w pogon, az gdy wzialem dwa Polskie produkty I popatrzylem na niego I zapytalem czy na mnie poluje, to rzucil sie z agresja do mnie, az manager przylecial to go pytam czy to dlatego ze biore Polskie produkty, to kazal mi dac mu produkty I wyrzucili mnie ze sklepu. A ja tam robilem zakupy ponad 10 lat. Ale, kiedys koles chcial ze mna pracowac I chcial bawic sie w pasera bo mial kolegow ochroniarzy

    • THC
      16 stycznia, 15:20

      Po pandemii Mariany i Grażyny nie mają za co pić to kradną alkohole w sklepach. Haha xD

    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 10.02.2026
    GBP 4.8320 złEUR 4.2142 złUSD 3.5527 złCHF 4.5991 zł

    Sport