Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Corbyn: Decyzja May o rezygnacji jest słuszna

Corbyn: Decyzja May o rezygnacji jest słuszna
Jeremy Corbyn nie darzył Theresy May zbytnią sympatią. (Fot. Getty Images)
Lider opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn ocenił dziś, że premier Wielkiej Brytanii Theresa May podjęła 'słuszną' decyzję, zapowiadając rezygnację ze stanowiska szefowej Partii Konserwatywnej, i dodał, że 'wreszcie zaakceptowała to, co kraj widział od miesięcy'.
Reklama

Corbyn w krótkim oświadczeniu ocenił, że May "była niezdolna do rządzenia (krajem), podobnie jak jej podzielona i dezintegrująca się partia", i dodał, że istniejące "niesprawiedliwości społeczne, z którymi przed trzema laty obiecała walczyć, są dzisiaj jeszcze większe".

"Partia Konserwatywna kompletnie zawiodła w kwestii realizowania interesu narodowego ws. Brexitu i nie jest w stanie poprawić życia ludzi ani poradzić sobie z najpilniejszymi potrzebami" - przekazał.

Odnosząc się do procesu wyboru następcy May, szef laburzystów oświadczył: "ostatnią rzeczą, której potrzebujemy, są tygodnie dalszych walk pomiędzy konserwatystami i jeszcze jeden niemający mandatu wyborczego premier".

Jeremy Corbyn uważa, że w Wielkiej Brytanii powinny teraz odbyć się nowe wybory. (Fot. Getty Images)

"Ktokolwiek zostanie nowym liderem Partii Konserwatywnej będzie musiał pozwolić ludziom na zdecydowanie o przyszłości naszego kraju przez natychmiastowe wybory parlamentarne" - przekonywał.

W krótkiej wypowiedzi dla telewizji Corbyn dodał, że "jest w stanie zrozumieć stres, przez jaki przechodzi" May, ale słuchając jej porannego przemówienia o sukcesach jej kadencji, nie mógł rozpoznać w tym obrazie "rzeczywistości kraju".

"Kiedy ONZ publikuje raport, w którym pisze, że 14 milionów ludzi w Wielkiej Brytanii żyje w ubóstwie, a 130 tys. dzieci mieszka w domach, które nie dają im poczucia bezpieczeństwa, to myślę, że musimy uznać, że potrzebujemy zmiany kierunku. Ona tego nie zaoferowała i byłbym bardzo zaskoczony, gdyby zrobił to jej następca" - zwrócił uwagę.

W innym tonie wypowiedział się były premier z ramienia Partii Pracy Tony Blair, który w krótkim komunikacie wyraził uznanie dla ustępującej szefowej rządu.

"Choć głęboko nie zgadzaliśmy się ws. Brexitu, to nigdy nie miałem wątpliwości, że Theresa May działała mając jak najlepsze intencje i robiła to z dobrego serca. (May) jest i była poświęcającym się państwowcem i powinniśmy być wdzięczni za jej służbę" - napisał.

May zapowiedziała dziś, że 7 czerwca ustąpi ze stanowiska szefowej Partii Konserwatywnej, co uruchamia proces wyboru jej następcy. Nowy szef torysów przejmie po niej także urząd premiera.

Przemawiając na Downing Street, May przyznała: "To jest i zawsze będzie źródłem głębokiego żalu, że nie byłam w stanie zrealizować Brexitu". Jak jednak wskazała, po trzykrotnym odrzuceniu proponowanego przez nią porozumienia w sprawie opuszczenia Unii Europejskiej stało się dla niej jasne, że "w najlepszym interesie tego kraju" leży zmiana na stanowisku premiera.

 

    Komentarze


    • Gladius
      24 maja, 18:41

      Teraz wybiorą , mocnego tylko w gębie , blond ciepłego,który już przebiera nóżkami z platfusem , aby wszyscy na świecie podziwiali jego fryzury i wielką du... Przez kilka miesięcy będzie się brexsitował na twardo, na koniec zrobi pod siebie na mięko .END

    • Poloniusz
      24 maja, 22:22

      Proszę zauważyć że życie polityczne kręciło się głównie wokół brexitu przez ostatnie trzy lata. Cała reszta nie liczyła się tak więc nie miała łatwo. A teraz wielmożmy pan Farage zakłada partie i jest faworytem w wyborach do parlamentu EU. Gdzie był przez te trzy lata skoro tak nawoływał do brexitu wcześniej kiedy był jeszcze w UKIP

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 14.06.2019
    GBP 4.777 złEUR 4.255 złUSD 3.773 złCHF 3.791 zł

    Sport


    Reklama